sobota, 3 września 2016

E-mail marketing. 10 wykładów o skutecznej promocji w sieci - Piotr Krupa i Maciej Ossowski | Recenzja książki

Newsletter - słowo, które mrozi krem w żyłach pracownikom agencji...

Ok, może trochę generalizuję. Newsletter nie ścina erytrocytów całym agencjom, a głównie copywriterom. Wiesz dlaczego? Dlatego że zalewa nas SPAM, a większość z nas nie czyta ofert handlowych. Mało tego, nie otwieramy nawet tych e-maili, które sami chcieliśmy odbierać. A jeśli otwieramy, to i tak nie kupujemy nic od firm ani nie zostawiamy im na fejsie słodkich komentków. Prawda jest brutalna. Przesyt powoduje niechęć, ale "E-mail marketing. 10 wykładów o skutecznej promocji w sieci" pokazuje, że można tworzyć wiadomości, które ktoś przeczyta.

E-mail marketing

E-mail marketing. 10 wykładów o skutecznej promocji w sieci - Piotr Krupa, Maciej Ossowski


Wydawnictwo: Helion
Stron: 136

Księgarnia internetowa LoveBooks.pl dostarczyła mi książeczkę tak niepozorną, że nie spodziewałam się po niej wiele. Pomyślałam, że jak cały e-mail marketing można streścić w 136 stronach? Realy? A tu zonk, bo jednak się da i to nawet bardzo dobrze. Sama ciągle powtarzam, że dzisiejszy przesyt informacyjny zmusza do tego, żeby "ściaśniać" (za Kabaretem Moralnego Niepokoju). No więc autorzy - Piotr Krupa i Maciej Ossowski ściaśnili i nawet fajnie wyszło.

Książka podzielona jest na 10 rozdziałów. Mamy tu budowanie newslettera, segmentację, problemy w kampaniach e-mail marketingowych i ich integrację z mediami społecznościowymi. Całość wyłożona jest bardzo prosto, dosłownie jak krowie na rowie. Małe rozmiary książki sprawiają, że czyta się ją szybko i wygodnie.

Panie, to ja teraz zrobię gut newsletter?


Nie łudź się, że przeczytanie książki sprawi, że staniesz się copywriterem wszech czasów. Jest ona jedynie nakreśleniem podstawowych zasad, a realną wiedzę zdobywa się w praktyce. Trzeba napisać naprawdę wiele e-maili, by zrozumieć, co działa i dlaczego to działa w konkretnym przypadku. Każda grupa docelowa jest inna. Tak naprawdę każdy czytelnik (daj Boże, żeby przyszły klient) jest inny. Zmieniają się tendencje, potrzeby i możliwości rynku. E-mail marketing też ewoluuje. Trzeba za nim nadążać, bo inaczej klepanie mailingów nic nie da. Ich głównym celem jest konwersja i budowanie świadomości marki. Bez tego ani rusz.

Przed przystąpieniem do tworzenia prawdziwego e-mailowego "mięsa", które zawiera główne wezwanie do działania (CTA) oraz generującą wysoką konwersję treść, należy pamiętać o tym, że e-mail ma zupełnie odmienne przeznaczenie niż strona WWW. Wiadomość elektroniczna sama w sobie nie jest celem, a jedynie drogą do niego.

Dla kogo e-mail marketing?


Masz sklep internetowy, stronę firmową a może forum? E-mail marketing to nie tylko oferty. Na jego zasadach bazują także inne formy promocji w sieci. Jeżeli prowadzisz bloga i masz lub chcesz mieć swój newsletter - nie czekaj - przeczytaj książkę. Możesz oczywiście zacząć od innych pozycji w tym temacie. Obszerniejszych i dokładniejszych, ale na początku potrzebujesz samych podstaw. Ba, nawet na zaawansowanym poziomie dobrze jest sobie od czasu do czasu przypomnieć bazę, na jakiej trzeba stać. Tutaj masz ją wyłożoną klarownie i konkretnie.

"E-mail marketing. 10 wykładów o skutecznej promocji w sieci" to książka dla początkujących copywriterów i marketerów. To też fajna pozycja dla wszystkich tych, którzy chcą osiągnąć trochę więcej w wirtualnym świecie, ale nie mają czasu na metodę prób i błędów. Dodatkowo, jeśli jesteś kobietą, to co parę stron możesz sobie zerknąć na tylną okładkę. Jeden z autorów to naprawdę niezłe ciacho. :)

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią dotyczącą wpisu.