wtorek, 6 września 2016

Dlaczego warto kupować używane książki? 5 ważnych powodów

Nauczyli Cię kupować nowe, bo nowe jest fajne i pachnące. Ja pokażę Ci, że używane książki mogą być równie dobre, a nawet lepsze od nowych. Po prostu daj im szansę. Zaoszczędzisz i poznasz kawał historii.

Zanim zacznę się rozpisywać o tym, dlaczego warto kupować używane książki, zapraszam Cię do artykułu Gdzie kupić tanie, używane książki i podręczniki? Antykwariaty internetowe i stacjonarne. Znajdziesz w nim obszerną listę antykwariatów online i sprzedawców z Allegro.

Używane książki - trochę historii w Twoich rękach

Używane książki – dlaczego warto kupować tanie książki z drugiej ręki?


Ok., z tą drugą ręką to takie uogólnienie, bo mogą Ci się trafić pozycje z piątej, a i z dziesiątej ręki. Im starsze, tym piękniejsze. Nie wierzysz? Przekonam Cię.

1. Używane książki są tanie


Tego chyba nie muszę zbytnio tłumaczyć. Po co masz wydawać na książkę 50 zł, skoro możesz ją kupić za 15? To, że nie pachnie farbą, nie ma aż takiego znaczenia. To, że jej róg jest lekko zgięty, nie jest wcale ujmą, a wręcz dodaje książce uroku. Tanie książki to odciążenie dla Twojego budżetu i to szczególnie wtedy, kiedy dużo czytasz. Używane podręczniki pozwolą Ci wyprawić dziecko do szkoły niższym kosztem. Za zaoszczędzone pieniądze możesz kupić dziecku zabawkę, ubranie czy sfinansować korepetycje.

Zanim kupisz podręczniki, przelicz łączny koszt nowych i używanych. Różnica może wynosić nawet kilkaset złotych. Gra jest warta świeczki, prawda?

2. Tanie, używane książki mają historię


Zapiski na marginesach, odciśnięte kubki, karteczki z notatkami, podpisy, a nawet autografy. W książce możesz znaleźć nie tylko historię bohaterów, ale i ludzi, którzy ją czytali. Ileż to razy zdarza się, że na ostatniej stronie młoda dziewczyna napisała miłosne wyznanie, a starsza pani listę zakupów. Nie uwierzysz, co możesz znaleźć w używanych książkach. Czasami aż łezka zakręci Ci się w oku.

3. Używane książki to mniej start dla środowiska


Nowa książka to kolejne drzewo, które trzeba wyciąć. To następna porcja energii, którą trzeba zmarnować. Recykling służy i Twojemu portfelowi i naszej planecie. Nic się nie marnuje. Zasoby książkowe zostają wykorzystane idealnie. Książka z antykwariatu to cegiełka dołożona do ochrony środowiska.

Tanie, używane książki

4. W antykwariatach znajdziesz prawdziwe perełki


Nie uwierzysz, jakie cuda możesz znaleźć na zakurzonych półkach antykwariatów. Używane książki nie dość, że są tanie, to jeszcze czasami bardzo rzadko spotykane. Wcale nie jest trudno znaleźć pierwsze wydanie jakieś pozycji sprzed 100 lat. Wystarczy się tylko dobrze rozejrzeć.

5. Używanej książki nie szkoda zgubić


Zdarzyło Ci się zostawić książkę w autobusie lub na uczelni? Trochę boli, kiedy kosztowała kilkadziesiąt złotych. Jeżeli zapłacisz za nią kilka złotych, to jej strata nie będzie taką tragedią. Tak samo, gdy komuś pożyczysz, a ta wredota nie odda… U mnie ma to miejsce notorycznie. :)

Używane książki są super. Tanie, oryginalne, z historią i ekologiczne. Ja jestem ogromną fanką wtórnego wykorzystywania wszystkiego, co się da. Ty też nie bądź snobem i kupuj tanie książki. Koniec wymówek, że nie czytasz, bo Cię nie stać. Stać Cię kochanie. Trzeba tylko chcieć.

5 komentarzy:

  1. Podpisuję się obydwoma rękami....sama uwielbiam kupować w antykwariatach.....wolałabym stacjonarnych, ale korzystam z internetowych korzystając w ten sposób z wielu okazji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym wolała, ale wszędzie mam daleko niestety. :)

      Usuń
  2. Kupuję i używane i nowe. Nowe z taniej książki, czy używane z antykwariatu, albo nowe wprost z księgarni. Nie przemawia do mnie popisana książka, etc. Dla mnie to brak szacunku dla książki.

    Od kupowania używanej książki nic nie uratujesz. I nowe i stare książki już zostały wyprodukowane, papier wykorzystany.

    Tak, w antykwariatach można znaleźć różne perełki. Niekoniecznie te sprzed 100 lat (a pierwsze wydania sprzed 100 lat raczej byłyby drogie), ale całą masę książek, które są całkiem ciekawe, a wydane przed laty. Ja głównie czytam starocia. Albo biblioteczne.

    Czasem strata taniej książki jest bardziej bolesna od straty nowej. Nową zawsze można odkupić, dostać starą, jeśli było tam coś dla nas potrzebnego - gorzej.

    Wymówka o tym, że się nie czyta, bo cię nie stać, jest bez sensu gdy są biblioteki albo chociażby akcje typu bookrage.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżeli chodzi o książki używane to bezkonkurencyjny jest skupszop.pl nie wiem dlaczego nie było go w zestawieniu

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie napisane :)
    Zapraszam do siebie: http://sleepingwithbookss.blogspot.com/2016/09/szeptem-becca-fitzpatrick.html

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią dotyczącą wpisu.