środa, 16 grudnia 2015

Książki, które warto przeczytać - poradniki motywacyjne

Nie masz siły lub ochoty iść przed siebie? Nie wiesz jak się zmotywować i ruszyć z miejsca? Nie czekaj biernie, chwyć za poradnik i naucz się tego, jak brać życie pełnymi garściami.

Poradniki motywacyjne są jednymi z moich ulubionych książek. Dosłownie kocham je za te pokłady energii i pomysłów, jakie potrafią nam dać. Jeżeli więc ciekawią Cię książki, które warto przeczytać i też skłaniasz się w kierunku motywacji, to zerknij na moje propozycje. Książki, których recenzje ukazały się na blogu, są dodatkowo podlinkowane tak, żeby można było się z nimi dokładniej zapoznać.

Jeżeli natomiast ciekawią Cię biograficzne książki warte przeczytania, to zapraszam tutaj -> biografie, a póki co zaczynamy.


Jesteś cudem

 Jesteś cudem - Regina Brett


Jak zareagujesz, kiedy ktoś powie Ci, że jesteś cudem? Prawdopodobnie się speszysz, no bo to przecież dość mocne słowa, a i skromności w nich niewiele. Jednak będziesz w błędzie, bo naprawdę jesteś cudem, tylko czasami potrzebujesz usłyszeć to od innych ludzi. Autorka książki, Regina Brett przygotowała dla czytelników 50 historii, które mogłyby się zdarzyć każdemu z nas i pokazała, że zawsze mamy wybór. Możemy żyć tak, jak chcemy i osiągnąć to, co innym wydaje się być niemożliwe. Nie ma takiej rzeczy, która mogłaby zatrzymać zdeterminowanego człowieka, który chce zaznać szczęścia. Ciebie też nic nie powstrzyma, tylko musisz w to uwierzyć.


Sekret

Secret - Rhonda Byrne


Secret to fantastyczna książka, która stała się światowym bestsellerem. Na jej podstawie nakręcono doskonały, motywujący film pod tym samym tytułem. Książka skupia się przede wszystkim na prawie przyciągania oraz sposobach, dzięki którym możemy znacząco poprawić swoje życie. Moim zdaniem jest to lektura obowiązkowa dla każdego, kto szuka motywacji i tej iskry zapalnej, dzięki której będzie można wprowadzić pozytywne zmiany w swoim życiu. Recenzje znajdziesz - Sekret.


Zero ograniczeń

Zero ograniczeń - Joe Vitale


Zero ograniczeń to wspólne dzieło jednego z najlepszych mówców motywacyjnych na świecie, milionera Joe Vitale i doktora Hew Lena. Książka traktuje w pewien sposób o hunie, ale jednocześnie pokazuje nam, że nie ma takiej rzeczy w życiu, której nie dałoby się zmienić odpowiednim podejściem. Poradnik ten przedstawia fantastyczną, uproszczoną wersję Hooponopono, metody, która wywodzi się z Huny. Jeżeli szukasz książki, którą warto przeczytać, to na Zero Ograniczeń możesz stawiać w ciemno. Podobała się praktycznie każdemu, kto ją czytał i z kim miałam okazje o niej porozmawiać.



Zjedź tę żabę

Zjedz tę żabę - Brian Tracy


Czy może być coś gorszego od zjedzenia żywej żaby? Chyba niewiele rzeczy, ale dla niektórych ludzi odkładanie wszystkiego na potem i brak zapału do pracy bywają praktycznie tak samo uciążliwe, jak zjedzenie żaby na śniadanie. Na szczęście Brian Tracy ma na to metody. Zawarł w swojej książce 21 sposobów, dzięki którym do wszystkiego zaczniesz podchodzić z energią, a konieczne zadania wykonasz bez marudzenia.


Obudź w sobie olbrzyma

Obudź w sobie olbrzyma - Anthony Robbins


Anthony Robbins to niezwykle przystojny, inteligenty i zmotywowany facet. Pokazał ludziom na całym świecie, że nie ważne jest, skąd pochodzimy, co robimy i jaki jest nasz status społeczny - zawsze możemy stać się mistrzami własnego życia. Robbins krok po kroku pokazuje, jak wyjść z pozycji ofiary i złapać życiowego byka za rogi i jak w końcu zacząć być takim człowiekiem, jakim chcieliśmy być od zawsze. Nie jest to trudne, trzeba tylko widzieć jak się za to zabrać i mieć przed sobą jasno określony cel.

Efekt motyla

Efekt motyla - Kamil Cybulski


Czy wiesz, że trzepot skrzydeł motyla na jednym krańcu świata, jest w stanie wywołać huragan na drugiej półkuli? Czasami od jednej decyzji zależy cała nasza przyszłość i trzeba wiedzieć jak i kiedy tę decyzję podjąć. Czasami musisz rzucić wszystko na jedna kartę i zaryzykować. Zrobił tak autor książki, najmłodszy milioner w Polsce - Kamil Cybulski. Od zera doszedł do wielkich pieniędzy i pokazał innym, że dla chcącego nie ma rzeczy niemożliwych. Trzeba mieć tylko wizję. Jego książka jest wzruszająca, opowiada historię nastolatka, który uwierzył w siebie i swoje możliwości, a później konsekwentnie osiągał sukces za sukcesem. Ty też tak możesz.


Bogaty albo biedny

Bogaty albo biedny, po prostu różni mentalnie - T.Harv Eker


Zanim Harv Eker stał się milionerem, imał się różnych zajęć z lepszym lub gorszym skutkiem. Aż tu pewnego dnia zrozumiał, że stan naszego portfela nie zależy do rodzaju pracy, jaką wykonujemy, miejsca zamieszkania czy koniunktury, lecz od stanu naszego umysłu. Kiedy zrozumiał sekret bogatych ludzi, zaczął wdrażać w działanie ich sposób myślenia i z roku na rok stawał się coraz zamożniejszy. Wiele osób, które do tej pory zastosowało się do jego rad, również znacznie poprawiło swój status majątkowy. Bogaty albo biedny to takie vademecum dla każdego, dla kogo średnia krajowa to za mało i kto chce przestać martwić się o pieniądze. Książka zmotywuje nie tylko do ich zarabiania, ale również do innego patrzenia na nie. Tutaj masz pełną recenzję - Bogaty albo biedny.

Przedstawiałam Ci książki, które warto przeczytać obracając się w tematyce motywacji i rozwoju osobistego. To oczywiście zaledwie czubek góry lodowej, ale pozycje te najbardziej zapadły mi w pamięć. Wszak każdy z nas potrzebuje czasami takiego drogowskazu, który pokaże mu, czy warto jeszcze przeć przed siebie, czy póki co możemy spocząć na laurach. Ja na szczęście nie lubię się zatrzymywać, więc każda, mądra książka jest mile widziana.

sobota, 12 grudnia 2015

Wojny żywiołów. Przebudzenie ziemi: Udręczeni - Michał Podbielski - Recenzja książki

Skomplikowana fantastyka - w sam raz na jesień lub na noce, kiedy nie możesz zasnąć...

Imperium Koralu ma zacieśnić swoje więzy z królestwem Wysokich Stepów. Stać ma się to poprzez związek małżeński piętnastoletniej Juliany i jej świeżo poślubionego męża Nemzisa. Parę czeka upojna noc, która przypieczętuje połączenie się dwóch krain. Jednakże Juliana nie spędzi ten nocy w objęciach męża, zostanie zgwałcona i wyrzucona przez okno i wydaje się, że happy endu nie będzie. Chcecie czytać dalej? Ja tak.

Wojny żywiołów

Wojny żywiołów. Przebudzenie ziemi: Udręczeni - Michał Podbielski

Wydawnictwo: Żywioły

Stron: 671

 

Książkę dostałam od autora dobre kilka miesięcy temu i nijak nie mogłam się za nią zabrać. A to nawał pracy, a to choroba, czyli można powiedzieć, że jak nie urok, to... rozwolnienie. W końcu jednak udało mi się zasiąść do lektury i nawet się cieszę, że stało się to tak późno. "Wojny żywiołów" Michała Podbielskiego to pozycja skomplikowana i zawiła, a więc wymagła poświęcenia jej należytego czasu i maksymalnie dokładnej lektury.

Jak tu się nie zgubić w tych żywiołach? 


Powieść ma wiele wątków jest bardzo rozbudowana, a ilość występujących w niej bohaterów jest doprawdy imponująca. Muszę przyznać, że autor musiał się z tym nieźle napracować, a i planowania musiało być tutaj sporo. Tytułowe żywioły znaleźć możemy niemalże w każdej części książki, a do tego dochodzi nam jeszcze cała masa realistycznych i mniej rzeczywistych postaci. Śledzimy losy politycznych rozgrywek, żołnierzy, a także istot boskich i magów. Błędem byłoby jednak patrzeć na tę książkę tylko pod kątem historii, która się w niej toczy. Tutaj trzeba spojrzeć głębiej, dostrzec metaforyczne przesłania i wyższe idee, które zostały umiejętnie wplecione w treść.

Mazibis zakończył przed chwila liturgię i właśnie przygotowywał zwierciadło wody do odbioru raportów z odległych części Imperium. Duża marmurowa misa wypełniona była krystalicznie czystą wodą. Skupił się i zagłębił w modlitewnym transie. Kapłani nie używali magii jak magowie. Nie potrzebowali dostępu do Tamy, ani poszerzania Koryt w umyśle.

Mocne i słabe strony książki 

Na pochwałę zasługuje przede wszystkim autentyczność opisów i emocje, które biją z każdej strony. Mamy tutaj dużo brutalności, wiele wzlotów i upadków oraz ciągłą walkę i mieszaninę charakterów, które raz się dopełniają, a innym razem wykluczają. Z racji złożoności utworu, niezwykle pomocne są mapki, które znajdują się na początku książki. Dzięki nim czytelnik może łatwiej rozeznać się w tym, gdzie dzieją się dane zdarzenia. Mamy tutaj dynamikę, dosłownie szybkie kardy jak z filmu, które na chwilę informują nas o czymś i przenoszą zaraz w całkiem inną rzeczywistość.

Tym, co nie do końca mi się podobało, był sposób wydania książki. Czytanie jej w soczewkach było dość trudne. Czcionka nie należy do moich ulubionych, a sposób zadrukowania stron sprawia, że treść jest ściśnięta. Strony mają bardzo małe marginesy a przy ponad 600 stronach rozłożenie książki tak, żeby "doczytywać" skrajne słowa przed marginesami, było dla mnie po prostu trudne. Ubóstwiam szerokie marginesy i uprasza się wydawców: drukujcie mniej tekstu na stronie. Z pewnością ułatwi to czytanie.

Czy Wojny Żywiołów mnie udręczyły?


Szczerze mówiąc, kiedy przeczytałam podtytuł "Udręczeni", pomyślałam sobie, że to może być droga przez mękę, ale wcale tak nie było. Co prawda początek książki jest ciężki, ale jeżeli przejdzie się go skrupulatnie, to później idzie już z górki. Z pewnością tej książki nie da się czytać w biegu. Żeby wydobyć całe jej piękno, należy poświęcić na czytanie odpowiednią ilość czasu. "Wojny żywiołów" Michała Podbielskiego wciągają, ale tylko wtedy, kiedy damy im na to szansę. W wojnę trzeba się przecież angażować na całego. Ktoś, kto wychodzi tylko popatrzeć, prędzej czy później zaliczy gdzieś kulkę...

P.S. Próbowałam książce za wszelką cenę zrobić ładne zdjęcia. Ustawiam ją na wszelakie możliwe sposoby, w różnym świetle, fotografowałam na różnych ustawieniach aparatu, a ona jak na złość nie chciała współpracować. Macie jakieś sposoby na dobre fotografowanie lśniących okładek i innych, odbijających światło powierzchni?

środa, 21 października 2015

Jakie książki na prezent? Najlepsze książki, jakie możesz podarować w prezencie

Chcesz dać komuś książkę w prezencie? Tutaj znajdziesz inspiracje.

Dając komuś prezent, dajesz siebie. Pokazujesz, jak bardzo zależy Ci na kimś i im bardziej wyszukany i lepiej dopasowany jest dany prezent, tym więcej radości wywołuje u obdarowanego. Jeżeli zastanawiasz się co podarować, to wiedz, że książka w prezencie to pomysł ponadczasowy i bardzo elegancki.

Jaką książkę dać w prezencie?


Wszystko zależy od tego, jakie upodobania ma dana osoba. Dlatego też najlepiej zastanowić się przez chwilę, co ją najbardziej pasjonuje albo czym lubi się otaczać. Istnieje jedna, prosta zasada: książki na prezent powinny odpowiadać stylowi życia i zainteresowaniom danej osoby. Nie ma co na siłę wciskać komuś czegoś, co podoba się tylko nam. :)

Książki na prezent na urodziny


Książki na prezent na urodziny

 Mamy tutaj i coś dla Pań i coś dla Panów.

1. Bracia Kliczko. Z kozackiego rodu... - Słowiński Przemysław, Uhl-Herkoperec Danuta
Wydawnictwo: Videograf SA

Wszystko, co chcesz wiedzieć o braciach Kliczko. Perypetie sławy, pieniędzy, filantropii i... seksu.

2. Tylko dla mężczyzn. Prosty i jasny przewodnik po kobiecej duszy - Feldhah Jeff, Feldhah Shaunti
Wydawnictwo: Esprit

Pozycja, która pozwala zrozumieć kobietę, jej potrzeby, dążenia i pragnienia.

3. Twarz rzeźbią emocje. O sztuce czytania z twarzy - Bierach Alfred J.
Wydawnictwo: Astrum

Czy wiesz, że każda nasza emocja, absolutnie każde odczucie jest zapisane na twarzy? Z tą książką możesz rozszyfrować swojego rozmówcę. Wystarczy tylko jedno spojrzenie.

4. Złoty pociąg i tajemnice skarbów Polski - Włodzimierz Antkowiak
Wydawnictwo: Bellona

W szale szukania Złotego Pociągu autor znalazł doskonały sposób na rozgłos i zarobek. Przedstawił to, o czym dzisiaj się mówi i bardzo dobrze mu to wyszło.

Książki w prezencie dla żony, matki, siostry i teściowej

 

Książki dla żony, matki i teściowej



1. Dom pełen harmonii - O'Leary Christa

Wydawnictwo: Studio Astropsychologii

Książka pokazuje, jak wprowadzić ład w swoje życie i mieszkać w przestrzeniach, które oczarują Cię swoim urokiem i funkcjonalnością.

2. Klub 50+ - Mariola Bojarska-Ferenc
Wydawnictwo: Burda Publishing

Nie jest ważne czy masz 50, czy 60 lat. Na zdrowie, radość i karierę tak naprawdę nigdy nie jest za późno. Trzeba tylko chcieć, a świat w każdym wieku stanie do nas otworem.

3.  Tajemnica rodu Sogliano - Madignani Sveva Casati
Wydawnictwo: Prószyński Media

Ród Sogliano to miłość, władza i pieniądze, ale także tajemnice, które porwą każdą miłośniczkę ekscytujących historii obyczajowych.

4. Jak zostać kobietą sukcesu? - Ewa Anna Swat
Wydawnictwo: Marina

Sukces niejedno ma imię. Dla jednych jest równoważny ze spełnieniem zawodowym, dla innych z cudowną rodziną. Z tą książką odkryjesz go na nowo. W pełni.

Książki na prezent dla brata, męża, ojca i kochanka


Książki dla facetów

1. Jak prowadzić. Niezrównany poradnik napisany przez byłego Stiga - Ben Collins
Wydawnictwo: Insignis

Były Stig z Top Gear pokazuje, jak stać się mistrzem kierownicy w każdych warunkach i w każdym aucie. Nauczy jeździć każdego, od dwudziestolatka po starszego pana.

2. Jestem najprzystojniejszym facetem na świecie - Cyril Massaratto
Wydawnictwo: Albatros

Opowieść o człowieku, którego przekleństwem jest... jego uroda. Co byś zrobił, gdyby ludzie zatrzymywali się na Twój widok, żeby Cię podziwiać? Najprzystojniejszy mężczyzna na świecie nie ma łatwo.

3.  Kolekcjoner - Alex Kava
Wydawnictwo: Harper Collins

Agentka FBI ma za zadanie rozwikłać sprawę wyłowionych z rzeki ludzkich szczątków. Do wybrzeży Florydy zbliża się huragan, a czas nagli? Czy policja zdoła rozwiązać zagadkę?

4. Fitrness dla mężczyzn - Tomasz Brzózka
Wydawnictwo: Siedmioróg

Kto powiedział, że fitness jest dla kobiet, a dla mężczyzn jest siłownia? Panowie mogą odnieść doskonałe sukcesy z treningami, które rzeźbią i budują ciało milimetr po milimetrze.

Książki na prezent na dla dzieci


Książki dla dzieci

 1. Doktor Dolittle i jego zwierzęta - Hugt Lofting
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Propozycja dla młodszych dzieci, które dopiero stawiają swoje pierwsze kroki z literaturą. Uwielbiany przez wszystkich doktor Dolittle pokazuje pozytywną postawę, której warto uczyć dziecko od najmłodszych lat.

2.  101 rzeczy, które musisz zrobić zanim dorośniesz - praca zbiorowa
Wydawnictwo: Wilga

Pierwszy, motywacyjny poradnik dla Twojego dziecka. Dzięki niemu dziecko zaczyna ćwiczyć wyobraźnie i myśleć perspektywicznie, a jego apetyt na życie rośnie.

3. Rekordy zwierząt - Derek Harvey
Wydawnictwo: Zielona Sowa

W książce przedstawionych zostało sto zwierząt, które są rekordzistami, najszybciej biegaj, pływają, są największe lub najgłośniejsze. To prawdziwa skarbnica wiedzy, która sprawi, że dziecko zacznie zapamiętywać ciekawostki.

4. Kevin sam w domu - praca zbiorowa
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

Historia znana chyba każdemu. Jeżeli Twoje dziecko zapragnie kiedyś wysłać Cię na inną planetę, podsuń mu właśnie tę książkę.

Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko wysłać Cię do księgarni i... kupuj, kupuj książki na prezent. :)

niedziela, 18 października 2015

Po drugiej stronie - Michael H. Brown | Recenzja książki

Umierasz i co? Niebo? Piekło? A może nic?

Kiedyś przyjdzie Ci się z tym zmierzyć. Niestety od tego nie ma ucieczki. Kiedyś umrzesz, ja umrę i wszyscy umrzemy. Dlatego też dobrze byłoby wiedzieć, co jest po drugiej stronie...

Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam tematykę reinkarnacji i jej podobne. Przeczytałam już kilka takich książek i zawsze byłam nimi zachwycona. Kiedy więc nadarzyła się okazja do przeczytania książki "Po drugiej stronie" Michaela H. Browna, nie wahałam się ani chwili. Podtytuł "Dowód na życie po śmierci" uderzył we mnie niczym najlepszy slogan reklamowy. Jakie są moje wrażenia z całości? O tym poniżej.

Po drugiej stronie

Po drugiej stronie - Michael H. Brown

Stron: 253
Wydawnictwo: M

Okładka jest fantastyczna, po prostu ją uwielbiam i każde spojrzenie na nią sprawia, że dosłownie się rozmarzam. Tytuł jest tak idealnie wkomponowany w całość, taki ozdobny. Książka moim zdaniem prezentuje się po prostu zjawisko. A co mamy w środku? No cóż, jeżeli podejrzewacie, że życie tak naprawdę nie kończy się w momencie śmierci ciała, to będziecie zachwyceni.

Tradycyjny pogląd głosi, że kiedy umiera ciało, człowiek na zawsze odchodzi, znika. Proces rozkładu ciała na zawsze zaciera ślady naszej obecności na ziemi i zostają tylko wspomnienia. Tymczasem doświadczenia tysięcy ludzi na całym świecie zdają się temu przeczyć. Ci, którzy doświadczyli śmierci klinicznej, przestają bać się odchodzenia, wiedzą, że tam, po drugiej stronie jest dla nich nowy, nawet lepszy świat.

Mój świat ograniczał się do ciemności. Miałam pełną świadomość, ale nie rejestrowałam nic poza własnym istnieniem. Odczuwałam trudne do opisania poczucie miłości i ciepła. Tak pewnie czuje się dziecko w łonie matki. Nie chciałam stamtąd odchodzić, bo wypełniało mnie przekonanie, że właśnie takiej rzeczywistości szukałam przez całe swoje życie. Ten stan rzeczy mógłby nawet pretendować do miana absolutnej pełni pod każdym względem, z wyjątkiem jednego - samotności.
Książka Michaela H. Browna

Autor książki "Po drugiej stronie", Michael H. Brown przeprowadził setki wywiadów z ludźmi, którzy doświadczyli stanu śmierci klinicznej. Część z nich doskonałe wiedziała, co działo się z ich ciałami w momencie, kiedy fizycznie byli nieprzytomni. To, że ich reanimowano, że przeprowadzano na nich skomplikowane operacje, wcale nie przeszkodziło im w tym, żeby obserwować swoje ciała i otoczenie wokoło. Widzieli wszystko bardzo dokładnie, byli w stanie powtórzyć, co mówił między sobą personel medyczny, który ich ratował.

Co jest po drugiej stronie?

Doniesienia tak wielu ludzi na całym świecie, spójność ich doświadczeń i schematyczność przestawianych przez nich procesów nie może być przypadkiem. Według Browna niemożliwe jest, żeby tak wielu ludzi wytworzyło w swoim umyśle imaginację. Widocznie fizyczne życie nie kończy naszej egzystencji. Wygląda na to, że tylko zmieniamy postać. Nasza prawdziwa istota opuszcza ciało i przechodzi dalej, do Boga, do innego wymiaru, do nieba - jak zwał tak zwał, w każdym razie na drugą stronę.

Książka jest fantastyczna w swojej prostocie. Mogę się przyczepić tylko do tego, że bardzo mocno skłania się w kierunku religijności. Nie jest bezstronna, nie znajdziemy w niej ateistycznego podejścia. Wręcz przeciwnie, będzie ono mocno chrześcijańskie. Nie zmienia to jednak faktu, że książka jest wartościowa i otwiera oczy na wiele spraw. Dzięki niej możemy się na chwilę zastanowić, a nawet uspokoić, bo skoro tak wielu ludzi twierdzi, że TAM jest tak cudownie, to chyba nie ma się czego bać, prawda?


środa, 14 października 2015

Ametysta 7 wymiar - Viktoria Armstrong | Recenzja książki

Długo zbierałam się do napisania recenzji książki "Ametysta 7 wymiar". Nie dlatego, że nie miałam czasu, ale zwyczajnie dlatego, że książkę czytałam w sumie przez kilka miesięcy. Paczka z książką przywędrowała do mnie do tajemniczej autorki - Viktorii Armstrong. Jeżeli chcecie dowiedzieć się, czy "Ametysta" jest książką, którą warto przeczytać, zapraszam do recenzji.

Ametysta 7 wymiar

Ametysta 7 wymiar - Viktoria Armstrong

Stron: 213
Wydawnictwo: Sowa

Na pierwszy plan wysuwa się nam przede wszystkim okładka. Jest specyficzna, utrzymana w biało-czarnej kolorystyce i na swój sposób przerażająca. W połączeniu z tytułem tak naprawdę nic nie mówi nam o zawartości książki. Jeżeli znajdziemy ją na półce w księgarni, to dopiero przeczytanie tekstu na tylnej okładce będzie nam w stanie powiedzieć o niej coś więcej.
Ze słonecznej Kataliny znikają wszystkie smoki, a noce stają się niepokojąco długie. Zachwianie równowagi między dniem a nocą grozi katastrofą. Nad demonami ciemności nie zapanuje nawet ich władca, Aryman...
Brzmi złowieszczo, prawda? Szczerze mówiąc, kiedy zaczynałam czytać, to miałam całkiem inne wyobrażenie o tej książce. Z pewnością nie spodziewałam się historii, którą ta prezentuje. Książka przepełniona jest wszelakiego rodzaju istotami magicznymi, demonami i elfami. Od tego natłoku postaci wręcz kręci się w głowie. Historia jest ciekawa i ma w sobie naprawdę dużo magii, ale niestety moim zdaniem czyta się ją ciężko. Po kilkunastu stronach całkowicie pogubiłam się w tym, kto jest kim i musiałam kilkakrotnie wracać na dalsze strony, żeby utrzymać wątek.

Książka Viktorii Armstrong

Czy 7 wymiar Ametysty mnie zaczarował?


Mam mieszane uczucia. Z jednej strony tematyka jest naprawdę bajeczna i bardzo bogata, z drugiej jednak książkę czytałam bardzo opornie. Jeżeli wracamy do czegoś na przełomie kilku miesięcy, to można łatwo wywnioskować, że opowieść nas nie wciąga. W moim przypadku zabrakło tej płynności, z jaką powinno się sunąć przez utwór. Nie było tej dynamiki, tego zręcznego połączenia ze sobą wszystkich rozdziałów. Tych natomiast mamy aż 50 więc nie w kij dmuchał :) To moim zdaniem jest akurat bardzo dobre posunięcie. Znacznie bardziej wolę krótkie rozdziały, niż te, które ciągną się w nieskończoność.

Zdarzają się jednak fragmenty ciężkie do przebrnięcia:

Brenda była mroczna. Choć jej mrok nie był czarny. Pozostawał w odcieniach mroku, ale z widoczna poświatą szarości, co oznaczało, że posiadała zdolność czynienia dobra. Natomiast od Ametysty bił żar z kroplą najgłębszej czerni. Kropla ta zdawała się być w ryzach jasności, jaką w sobie nosiła.

Książkę wręcz dobija fakt, że czcionka jest zbyt ozdobna. Zastosowany krój jest jednym z trudniejszych, z jakimi przyszło mi stoczyć boje. Jak więc widzicie, końcowa ocena nie jest wcale taka prosta. Z jednej strony mamy bardzo ciekawą historię, z drugiej jednak topornie poprowadzoną.

Ametysta 7 wymiar

Jeżeli nie jesteście tak wybrednymi czytelnikami, jak ja, to ta książka z pewnością przypadnie wam do gustu. Jeżeli natomiast lubicie się czepiać i macie w sobie swego rodzaju czytelniczy perfekcjonizm, to pewnie się z nią nie polubicie.

Czytaliście? Dajcie znać, czy kręcą was klimaty fantasty.

niedziela, 4 października 2015

Miłość bez scenariusza - Tina Reber | Recenzja książki

Z miłością nie wygrasz. Przychodzi albo nie.

Piękna, Polska jesień zaskoczyła mnie niemile ostrym przeziębieniem i niestety w takim czasie nie pozostaje nic innego, jak łóżko i książka. Dzisiaj przychodzę do was z recenzją "Miłości bez scenariusza" Tiny Reber. Opasłe tomiszcze stało na mojej półce już ponad pół roku i jakoś nie mogło doczekać się przeczytania. Zniechęcała przede wszystkim dość duża objętość, bo książka ma aż 670 stron, ale czy było warto? O tym już za chwilę.

Miłość bez scenariusza

Miłość bez scenariusza - Tina Reber

Wydawnictwo: Akurat
Stron: 670


Nigdy jeszcze nie czytałam żadnej książki Tiny Reber, więc nie mogłam nawet przypuszczać, z czym będę mieć do czynienia. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to fakt, że książka jest naprawdę dobrze pomyślana i fajnie wydana. Mam w domu kilka pozycji wydawnictwa Akurat i tutaj muszę stwierdzić, że naprawdę wiedzą, jak wydawać książki. Format jest idealny, czcionka dobrze dobrana, książka szeroko się otwiera, a co za tym idzie nie musimy jej wyginać i odkształcać. Z pewnością wiecie, co mam na myśli. Przy niektórych książkach trzeba się nieźle namęczyć, żeby rozchylić strony, inne natomiast otwierają się bardzo łatwo. Jeżeli chodzi o wygodę czytania, to "Miłość bez scenariusza" Tiny Reber dostaje mocną piątkę z plusem.

A co w środku?


Książka na pierwszy rzut oka od razu wygląda nam na romans. Nie lubię czytać tego gatunku i naprawdę na palcach jednej dłoni mogę policzyć, ile takich książek w życiu przeczytałam. Jednakże tutaj mamy coś innego, dostajemy historię ponadprzeciętną. W życiu dwudziestoletniej właścicielki pubu Taryn Mitchell pojawia się Ryan Christensen - światowej sławy aktor. Nietrudno się domyślić, że tytułowa miłość będzie dotyczyła właśnie tej dwójki.

Nie myślcie, że czekają nas flaki z olejem, wręcz przeciwnie. Z każdą kartą książki poznajemy trudne uczucie i skomplikowane życiowe wybory, które nie zawsze okazują się być dobre dla bohaterów. Widzimy przewrotność życia, drugie oblicze sławy, która, mimo że opłacalna i łechcąca ego, może tak naprawę zabić życie prywatne. Większość z nas wzdycha nam myśl o życiu celebrytów, ale mało kto zastanawia się, czym to tak naprawdę jest okupione. Po lekturze tej książki nie będzie trzeba się już zastanawiać. Uderzy to nas aż nazbyt dobitnie.

Nigdy nie potrafiłam zrozumieć, dlaczego kobiety wpadają w histerię już na sam widok znanego piosenkarza czy aktora. Na nagraniach z koncertów traciły zmysły, ledwie ujrzały Elvisa czy Beatlesów. Krzyczały, płakały, mdlały... Nie wątpię, że to było ekscytujące, ale z drugiej strony, należało jednak panować trochę nad emocjami. Nie rozumiałam tego.

Książka Tiny Reber

Miłość bez scenariusza - ok czy szmira?


Moja początkowa niechęć do tej książki okazała się bezpodstawna. Fakt, że "mówi" ona o miłości, nie oznacza, że dostajemy nudną, literacką breję. Nie w tym przypadku. Lektura była naprawdę ciekawa, momentami wzruszająca, innym razem mobilizują. Miała tak naprawdę wszystko, czego można oczekiwać od dobrej książki bazującej na uczuciach. Moim zdaniem to doskonała propozycja na takie dni jak teraz. Książka jest lekka w odbiorze, średnio wciągająca, dająca do myślenia, a przede wszystkim pozwalająca poznać życie gwiazd od kuchni.

Mocnym punktem książki "Miłość bez scenariusza" jest pierwszoosobowa narracja Taryn. Dzięki temu historia nabiera dynamiki i  powoduje, że czytadło w wykonaniu Tiny Reber jest naprawdę niczego sobie.

Czytaliście lub macie ochotę przeczytać? Czy tylko ja nie lubię miłosnej tematyki w książkach, czy wy też tak macie? :)

czwartek, 1 października 2015

Książki, które warto przeczytać - biografie

Ci z was, którzy lubią czytać książki, z pewnością zastanawiają się, co warto przeczytać, które z pozycji są takim must have i przypadną do gustu. Jak bywa z gustami, to wszyscy wiemy, nie ma pozycji, która spodoba się każdemu. Nie ma autora, który zadowoli każdego, ale są książki, które warto przeczytać i na które warto poświęcić trochę swojego cennego czasu. Postanowiłam zrobić cykl o książkach wartych przeczytania i podzielić go na kategorie tematyczne. Dziś prezentuje wam pierwszą część tego cyklu, czyli...

Biografie, które warto przeczytać

Bez nóg, bez rąk, bez ograniczeń

Nick Vujicic  - Bez nóg, bez rąk, bez ograniczeń

Fantastyczna książka człowieka chorego na fokomelię, chorobę, która objawia się brakiem kończyn. Nick przeszedł w swoim życiu wiele, ale zdecydował, że się nie podda i będzie walczył o szczęście. Stał się popularnym na całym świecie mówcą motywacyjnym, ma piękną żonę i fantastyczne, zdrowe dziecko. "Bez nóg, bez rąk, bez ograniczeń" to z pewnością książka warta przeczytania.


Diana moja historia


Andrew Morton - Diana, moja historia

Diana, moja historia to chyba najpełniejsza biografia księżnej Diany, jaką kiedykolwiek zobaczył świat. Lady Di spotykała się z Mortonem przed swoją śmiercią i pracowali wspólnie nad stworzeniem tej książki. Księżna jednak nie doczekała zakończenia, napisało go samo życie.

Steve Jobs

Walter Isaacson - Steve Jobs

Jedyna biografia Steva Jobsa, która została napisana nie przez samego autora, ale we współpracy z Jobsem. Historia wizjonera, którą opowiada on sami, jego współpracownicy, rodzina i przyjaciele. Ta książka jest warta przeczytania, chociażby z tego względu, iż pokazuje, że przed człowiekiem nie ma żadnych przeciwności, jeżeli on sam ich sobie nie narzuci.

Freddie Mercury

Laura Jackson - Freddie Mercury, biografia


Jakiś czas temu kupiłam tę książkę na prezent pewnemu fanowi Freddiego i muszę przyznać, że jest bardzo ciekawa. Poznajemy w niej prawdziwe oblicze człowieka targanego wieloma emocjami, skrywającego swój homoseksualizm i obdarzonego głosem i charyzmą, kochaną przez miliony ludzi.


Marylin, ostatnie seanse


Michel Schneider - Marylin, ostatnie seanse

Biografia, która pokazuje prawdziwą Marylin Monroe. Pisana po części na podstawie nagrań, które gwiazda przygotowywała dla swojego psychoanalityka. Książka napisana jest bardzo obrazowo i pokazuje nam życie udręczonej, a jednocześnie ukochanej przez cały świat kobiety, która umarła zbyt wcześnie.


Kwiat pustyni






Einstein. Jego życie, jego wszechświat



niedziela, 13 września 2015

Ciekawostki o książkach - 25 faktów, które warto znać

Książki czytamy, oglądamy, kartkujemy, kupujemy i sprzedajemy. Właściwie otaczamy się nimi każdego dnia, ale większość z nas nie zna tych perełek, najciekawszych faktów, które są z książkami związane. W poniższym wpisie poznasz ciekawostki o książkach, które pozwolą Ci  zabłysnąć w towarzystwie.


Ciekawostki o książkach

25 ciekawostek o książkach


1. Zanim Dan Brown napisał "Kod Leonarda da Vinci", był autorem tekstów i śpiewał.

2. Najstarsza "książka", czyli papirusowy zwój powstał w XXX p.n.e.

3. Jedna, drukowana w średniowieczu książka kosztowała tyle, że z powodzeniem można było kupić za nią kilka wsi.

4. Pomysłodawcą książki był ponoć Juliusz Cezar. To on wpadł na pomysł, żeby zamiast zwijać papirus, składać go na dwie części.

5. Strony w książkach zaczęto numerować dopiero w XVI wieku, przecinki natomiast pojawiły się na przełomie XV I XVI wieku.

6. Najmniejsza, wydana na świecie książka to "Stary król Cole". Wielkość książki to 1mm x 1mm, a nakład wynosił 85 egzemplarzy.

7. Największa książka świata mierzy 2,74 x 3,07m.i waży 252,6kg. Wydano ją w Denver w 1976 roku.

8. Najdroższa książka świata to "The Birds of America" (Ptaki Ameryki) autorstwa Johna Jamesa Audubona. Sprzedano ją za 8 802 500 dolarów.

9. Najdroższa, polska książka to "O obrotach sfer niebieskich"  Mikołaja Kopernika z 1566 roku. Jej drugie wydanie kosztowało 103 tys. złotych.

10. Najdłuższa książka świata to "Tu-sza-czi-czeng". To chiński słownik, który ma 5020 tomów, a każdy z tomów liczy sobie 170 stron.

11. Największy sukces w sprzedaży ze wszystkich książek na świecie odniosła Biblia. W samych tylko latach 1815-1975 sprzedano 2 miliardy 500 milionów egzemplarzy.

12. W Japonii wydrukowano zapachową książkę kucharską. Żeby poznać zapach danej potrawy, wystarczy tylko potrzeć dłonią konkretną stronę.

13. Autor "Księgi Dżungli" to najmłodszy noblista na świecie w dziedzinie literatury. Kiedy Rudyard Kipling otrzymał Nobla, miał 41 lat.

14. Pierwszą wydaną w Polsce książką był modlitewnik "Raj duszny". Miało to miejsce w 1513 roku.

15. Żeby wydrukować 100 kartek książki, potrzeba od 2 do 3 drzew.

16. Dzień Książki i Praw Autorskich obchodzimy 23 kwietnia. Tradycja ta powstała w 1996 roku.

17. "Lolita" Władimira Nabokowa o mało nie uległa spaleniu. Autor chciał zniszczyć swoje dzieło, ale odwiodła go od tego jego żona.

18. "Trzej muszkietorowie" Aleksandra Dumasa zostali napisani przez ghostwritera, czyli pisarza widmo.

19. Jakiś czas temu w Chinach nie można było dostać książki "Alicja w krainie czarów", zakazano jej dlatego, że występują w niej mówiące zwierzęta.

20. Jednym z pierwszym użytkowników, którzy swoje książki tworzyli na maszynie do pisania, był Mark Twain.

21. Trylogia "Władca pierścieni" została napisana na maszynie, ale tylko przy pomocy dwóch palców.

22. Książka najmłodszego pisarza świata -  Dorothy Straight została wydana, kiedy autorka miała 4 lata!

23. Największa ilość powieści wyszła spod pióra Polaka - Józefa Ignacego Kraszewskiego. Napisał ich ponad 600.

24. Najwięcej książek znajduje się w Bibliotece Kongresu w Stanach Zjednoczonych. Jest ich tam ponad 113 milionów.

25. Pierwsza książka dla osób niewidomych powstała w roku 1786.

Jeżeli znasz jeszcze jakieś ciekawostki o książkach, podziel się nimi w komentarzu. Życzę Ci samych udanych lektur.

niedziela, 9 sierpnia 2015

Na krawędzi - Krzysztof Numpsa | Recenzja książki

Stoisz na krawędzi: skaczesz czy się cofasz?

Jakiś czas temu Krzysztof Numpsa wręcz molestował mnie, żebym przyjrzała się bliżej jego książce. Ja natomiast, jako że jestem bestia z natury leniwa, stwierdziłam, że zrobię to, jeśli takowa do mnie przywędruje. Na książkę nie musiałam długo czekać, ale książka na recenzje już tak. Przeleżała u mnie dobre kilka miesięcy, czekając na swoją kolej. (I w tym miejscu mała prywata, uprasza się autorów i wydawnictwa, żeby nie szaleli z ilością tych propozycji, bo jak tak dalej pójdzie, to mogą się recenzji nie doczekać). Wracając natomiast do tematu, książkę Krzysztofa Numpsy "Na krawędzi" zaczęłam czytać już jakiś czas temu, ale całe to czytanie z braku czasu było podzielone na 3 części. I co ciekawe, pierwsza część mnie znudziła, druga obrzydziła, a trzecia wzruszyła...

Na krawędzi - Krzysztof Numpsa

Na krawędzi - Krzysztof Numpsa

Wydawnictwo: Novae Res
Stron: 268

Nasza opowieść zaczyna się niezbyt ciekawie. Damian, główny bohater książki wyjeżdża wraz z żoną za lepszym życiem do Irlandii. Niestety ma dość ciężki charakter, nie może się pogodzić ze swoim losem, czuje, że marnuje swoje życie, że cały świat wokół niego jest zły i wrogo nastawiony. Coraz bardziej popada w nałóg alkoholowy, a jego chora, wypaczona (i zboczona) psychika ciągnie go na samo dno. Może albo w nie zanurkować, albo spróbować się od niego odbić. W tym dziwnym, alkoholowym letargu i beznadziei żadne wyjście nie wygląda ciekawie...

Tak jak pisałam wcześniej, początek mnie znudził. Myślę sobie: ot, jakieś wynurzenia pijaka, nic ciekawego. Później natomiast aż wykręcało mnie od bardzo wulgarnych opisów, których w książkach nie lubię. Słownictwo z nie najwyższej półki, no ale cóż, miała być ekspresja, a słodzeniem nie da się jej raczej przekazać. Było ostro, ale chyba tak miało być. To ma swój cel. Nie podobała mi się nuda, ale na plus oceniam nawiązania do życia duchowego, rozwoju osobistego, alternatywnego postrzegania rzeczywistości. To moje klimaty i dlatego cenie takie elementy.

Książka na krawędzi

Co ciekawe po przeczytaniu zerknęłam, jakie recenzję w sieci zebrała książka "Na krawędzi" Krzysztofa Numpsy i powiem szczerze, że oczy wyszły mi z orbit. Czytamy, że okropna, że obleśna, że najgorsza, ale wydaje mi się, że czytelnicy po prostu jej nie zrozumieli. Fakt zawiera okropnie, wręcz brutalne fragmenty, ale szczerze mówiąc, do niczego nie są one w tej historii potrzebne. Mimo wszystko ma ona jakiś zamysł, jest myśl przewodnia, przestroga przed własnymi demonami, które działają skrycie ale bardzo skutecznie. W końcu jest też nadzieja, całkiem inna karta, którą można, ale nie trzeba odkrywać.

Fale paniki przelewały się przez niego, rujnując mu psychikę, na czoło występował zimny pot, dopadały go stany depresyjne. Już nie myślał, że chce kiedyś skończyć z piciem, myślał tylko o tym, żeby wyjść ze sklepu, otworzyć butelkę i pociągnąć łyk, który sprawiłby, że wszystko źle przepadnie chociaż na jakiś czas.
Książka ani niczym mnie nie zaskoczyła, ani też jakoś bardzo nie zdeprawowała. Dostrzegam jej wartość i cenię, ale jednak to nie w moim guście. Gdyby autor rozwinął trochę te parapsychiczne wątki, to być może byłabym bardziej zaciekawiona, ale w obecnej postaci moim zdaniem książka jest średnia. Jednakże z pewnością powinien sięgnąć po nią ktoś, kto stoi na krawędzi i nie wie co zrobić. Ktoś, kto się stacza albo podnosi, bo być może znajdzie tu swoją inspirację.

Czytaliście? Jak myślicie, jak potoczyły się losy alkoholika Damiana i jego ukochanej żony z książki "Na krawędzi"?

sobota, 1 sierpnia 2015

Jak zdobyć osobę, którą kochasz albo której jeszcze nie znasz - Robert Marchel | Recenzja e-booka

Czy można uwieść absolutnie każdą osobę, która nam się podoba?

Najlepsi trenerzy podrywu twierdzą, że nic nie jest w stanie powstrzymać zwinnego PUA (artystę podrywu). Co prawda nasz wygląd fizyczny i status posiadania warunkuje w pewien sposób to, jak jesteśmy odbierani przez płeć przeciwną, ale absolutnie nie jest wyznacznikiem powodzenia w kontaktach towarzyskich. E-book Roberta Marchela "Jak zdobyć osobę, którą kochasz albo której jeszcze nie znasz", pokazuje krok po kroku, jak nauczyć się podrywania. Ta i podobne książki o uwodzeniu kobiet uczą, w jaki sposób dotrzeć do umysłu i serca drugiej osoby, a także "zaklepać" sobie w nich miejsce.

Jak zdobyć osobę, którą kochasz... (źródło: sprzedajemy.pl)

Jak zdobyć osobę, którą kochasz - Robert Marchel

Stron: 156

Ludzie sądzą, że aby skutecznie podrywać, trzeba spełnić kilka zasad: być atrakcyjnym fizycznie, mieć zasoby (pieniądze), wpasować się w gust danej osoby, mieć odpowiedni charakter i tak dalej. Jednakże osoby, które podrywaniem zajmują się na co dzień, udowadniają, że wcale nie jest to konieczne. To czasami nieatrakcyjni mężczyźni lub kobiety, którzy otoczeni są przez tabuny bardzo atrakcyjnych ludzi. Żeby to osiągnąć, wystarczy tylko znać kilka chwytów, sposobów, kilka zasad, jakimi w życiu kierują się ludzie i mieć odwagę. Odwagę do tego, żeby próbować, żeby się uczyć i wyciągać ze swojego postępowania wnioski.

Kiedy zaczynałam czytać tę książkę, zastanawiałam się, czy to przypadkiem nie będzie kolejny, motywacyjny poradnik w stylu: wierz w siebie, zrób to i będzie dobrze. Na szczęście mile się zaskoczyłam, Robert Marchel w swojej książce "Jak zdobyć osobę, którą kochasz albo której jeszcze nie znasz" podał naprawdę ciekawe techniki i konkretne sposoby wykorzystania naszych możliwości.

Książka jest podzielona na 6 części, począwszy od wprowadzenia, poprzez rzeczywiste przykłady z życia autora, gotowe teksty na podryw, a także to, co najważniejsze - zasady wyzwania. Wyzwanie to sposób, w jaki powinno się prowadzić każdy podryw. Autor dokładnie zarysowuje nam, na czym to wszystko polega. W skrócie wygląda to tak, że należy doprowadzić do sytuacji, w której druga osoba zaczyna zabiegać o Ciebie i stara się Ciebie "złapać". Wszak to, co najbardziej nieosiągalne, każdemu wydaje się najcenniejsze.

Nie możesz ciągle wysyłać znaków braku zainteresowania, nie możesz też nagminnie podkreślać, że ona musi Cię zdobywać. Najlepszym rozwiązaniem w sytuacji, kiedy zacząłeś się jej podobać, jest właśnie wysyłanie mieszanych sygnałów. Obok opowiadania historii, wkręcania jej i demonstrowania poczucia humoru to właśnie huśtawka emocjonalna powinna być podstawowym narzędziem do rozkochiwania jej w Tobie.

Etyka w uwodzeniu?


Co ciekawe Robert Marchel stworzył swoją książkę tak, że nie czuć w niej tego standardowego podejścia PUA. Kobiety nie są traktowane przedmiotowo, jest kilka nawiązać do etyki postępowania, odpowiedniego traktowania drugiej osoby. Wszystko po to, żeby podryw nie był łapaniem zwierzęcia w klatkę, a przyjemnym dla obu stron procesem. Zazwyczaj książki o podrywaniu i uwodzeniu napisane są tak, że czuć w nich dosłownie szowinizm. Tutaj czegoś takiego nie ma.

Uniwersalna książka o podrywaniu


Mimo że zasady i mechanizmy opisane w książce odnoszą się bezpośrednio do kwestii podrywania kobiet przez mężczyzn, to również dobrze rady w niej zawarte mogą być wykorzystane przez kobietę. Wystarczy tylko odwrócić role. Mimo że każda płeć jest różna, to na każdego tak naprawdę działa to samo: ładny wygląd, dobra gadka, rama wyzwania i konsekwencja. To buduje prawdziwą, pełną atrakcyjność.

Kiedy podchodzisz do dziewczyn, powinieneś pokazać trochę więcej entuzjazmu niż one. Dlatego też, jeżeli będą czymś podekscytowane, to Ty musisz mówić z jeszcze większym podnieceniem. Jeżeli będą przygaszone albo wyraźnie zmęczone, Ty bądź trochę weselszy. To radośniejsze wejście przyciągnie do Ciebie kobiety. Zareagują tylko na faceta, który ma w sobie więcej życia niż one same. Spławią natomiast każdego nudziarza, który zacznie mówić do nich monotonnym głosem.

Książkę tę polecam przede wszystkim osobom, które chcą nauczyć się podrywać, a także budować dobre relacje przyjacielskie, a także tym, którzy chcą nauczyć się, jak lepiej prezentować własna osobę. Ćwiczenia zawarte w e-booku pozwalają na wyjście z roli społecznej ofiary i przeistoczenie się w prawdziwego lwa salonowego. W końcu nawet jeśli tego nie potrzebujesz, to przeczytaj ją dla zabawy, gwarantuje, że inaczej spojrzysz na mechanizmy, które rządzą ludzkim postępowaniem.

Język książki jest prosty i zabawny, nie ma w niej lania wody, a jednocześnie wszystko jest dokładnie wytłumaczone. Ta książka o podrywaniu to dobra inwestycja, jeśli użyjesz jej odpowiednio, szybko przekonasz się jak cenną wiedzę zawiera.

Jeśli jesteś kobietą i ciekawi Cię ta tematyka, to zerknij jeszcze tutaj - Dlaczego mężczyźni kochają zołzy? i tutaj - Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy? 

Czytasz takie książki? Interesujesz się relacjami międzyludzkimi czy raczej jest Ci to obce?

niedziela, 19 lipca 2015

Gdzie kupić tanie, używane książki i podręczniki? Antykwariaty internetowe i stacjonarne

Kupno nowych książek jest bardzo często dużym wydatkiem i pewnie wielu z was zastanawia się, gdzie kupić używane książki. Sama swego czasu chciałam zaopatrzyć się w kilka tytułów z drugiej ręki i dlatego wiem, jak trudno jest znaleźć odpowiednie miejsce. Na szczęście zrobiłam porządny research i wiem już, gdzie kupić tanie książki.

Najlepiej jest odwiedzić antykwariat internetowy lub stacjonarny. Dobry antykwariat online powinien posiadać duży asortyment z różnymi wiekowo książkami, a poza tym dobrze byłoby, gdyby obowiązywały w nim jak najniższe ceny. Jeżeli Ty też chcesz kupować tanie książki i podręczniki, to zapraszam do zapoznania się z moim spisem.

Używane książki i podręczniki

Gdzie kupić używane książki i podręczniki?


Antykwariaty internetowe - najlepsze antykwariaty online

Podręczniki używane to ogromna oszczędność względem nowych książek. Tym bardziej teraz, kiedy ceny książek rosną tak lawinowo. Na szczęście skup książek używanych i ich późniejsza sprzedać pozwala nam na zaopatrzenie się w niezbędne pozycje znacznie taniej. Kto powiedział, że tanie książki są gorsze? Wręcz przeciwnie - mają swój urok. Zobacz, gdzie kupisz je online.

Antykwariat Tezeusz - bardzo duży wybór książek. Znajdziesz tam zarówno poradniki, jak i podręczniki do nauki języków obcych, podręczniki do gimnazjum, albumy i literaturę piękną. Znalezienie odpowiedniej pozycji umożliwi wygodna wyszukiwarka, a dzięki drugiej będziesz w stanie określić ramy cenowe kupowanych książek. Wybrać np. te do 10 lub do 50 zł.

SprzedamKsiążki.pl - portal przygotowany specjalnie dla tych, którzy chcą kupować i sprzedawać używane książki. Wystarczy tylko założyć konto i dodawać swoje pozycje, a inni użytkownicy będą mogli kupić książkę bezpośrednio przez portal. Na chwilę obecną w serwisie dodano ponad pięć i pół tysiąca używanych  książek i podręczników.

Antykwariat.waw.pl -  bardzo ciekawy antykwariat internetowy, w którym znajdziesz oprócz książek i podręczników także starodruki i komiksy. Bardzo ciekawa opcja dla kolekcjonerów, którzy szukają czegoś unikalnego. Antykwariat sprzedaje też swoje książki poprzez serwis Allegro.pl.

Warto.net - kolejny antykwariat, który może pochwalić się sporą ilością książek. Na uwagę zasługuje bardzo dobry podział kategorii, dzięki któremu szybko wyszukamy odpowiednie książki i niskie koszty przesyłki. W Warto.net znajdziesz poradniki, podręczniki do gimnazjum, do szkoły średniej, książki dla dzieci, młodzieży i wiele innych.

AntykwariatNws.pl - na uwagę zasługują dość korzystne ceny i ciekawe pozycje. Znajdziesz tutaj na przykład pozycje z zakresu ufologii, ezoteryki, prawa czy wojskowości. Za niewielkie pieniądze można kupić książki nawet z 1844 roku!

Katakumbus.pl - to propozycja dla osób, które szukają książek religijnych oraz dewocjonaliów. Ceny są naprawdę niskie, a trafić można nawet na przedwojenne wydania "Dziadów" w cenie 7 zł. W antykwariacie kupić można również płyty CD i filmy na DVD.

AntykwariatAntykwa.pl - fantastyczny antykwariat internetowy, w którym znajdziesz przepiękne, stare wydania książek polskojęzycznych i obcojęzycznych. Niektóre pozycje wręcz zachwycają sposobem wydania. Zmylić mogą jedynie liczby oferowanych przez serwis książek, gdyż kategorie pokazują, jakoby w ich spisie nie było żadnej pozycji, ale wystarczy kliknąć na konkretną kategorię i widzimy, że jednak zawiera ona książki.

Antykwariat-książki.pl - zbiory na tej stronie może nie są zbyt duże, ale przyjemnie się po niej poruszać, a ciekawscy mogą dokopać się do perełek, których nie znajdzie się nigdzie indziej.

Używane książki na Allegro.pl - tanie książki na aukcjach

Używane podręczniki i beletrystykę kupisz zarówno na OLX.pl, jak i Allegro.Allegro ma jednak tę przewagę, że w serwisie funkcjonują naprawdę duże antykwariaty internetowe, a wiele książek można kupić dosłownie za grosze.

Dolina_książki - mnóstwo książek. Można kupować osobne tytuły już od 1,90 zł albo zdecydować się na zakup książek hurtem na kilogramy. Na chwilę obecną 30 kg książek kosztuje 36, 50 zł. Dzięki takim zakupom można z powodzeniem rozbudować domową biblioteczkę albo nabyć asortyment do otworzenia własnego antykwariatu.

Dotisz - używane książki już od 1, 50 zł za sztukę, zestawy kilku książek za 8 zł. Sprzedający posiada dużo czasopism, książek popularnonaukowych i książek do nauki języków obcych.

Merlin84 - prawdziwy raj dla książkoholików i niziutkie ceny, które zachwycą każdego. Sprzedający posiada też dużą kolekcję książek obcojęzycznych, a jeżeli nie chcesz kupić coś najtaniej, na chybił trafił, to możesz zdecydować się na hurtowe zakup.

Zeppelin - książki już od 1 zł. Bardzo duży wybór literatury pięknej i książek popularnonaukowych. W zbiorach znajdują się zarówno starsze, jak i nowsze książki.

Jeżeli miałabym ocenić, gdzie kupować używane książki i podręczniki tak, żeby to się naprawdę opłacało, to bez wahania stwierdzam, że warto to zrobić właśnie przez serwis Allegro. Sprzedających takich, jak powyżej jest wielu i znajdziesz dosłownie każdą książkę w korzystnej cenie.

Antykwariaty z tanimi książkami

Antykwariaty stacjonarne w całej Polsce - gdzie kupić używane książki stacjonarnie?


1. Warszawa

Antykwariat Kwadryga
ul. Wilcza 29A

Antykwariat Troszkiewiczów
ul. Piękna 54

Antykwariat Grochowski

ul. Ludwika Kickiego 12

2. Łódź

Antykwariat.pl ul. Piotrkowska 50 (byłam, cuda widziałam :)

Antykwariat Silva Rerum
ul. Piotrkowska 147 (również polecam)

3. Kraków

Antykwariat Królicza Jama
ul. Sabały 13

Antykwariat Józef Nowosiński

ul. Stolarska 8

Antykwariat Rara Avis
ul. Szpitalna 11

4. Poznań

Antykwariat Żupańskiego
 ul. Wielka 10

Antykwariat Poznań
ul. Oświecenia 49

Antykwariat Mały Książe
ul. Za bramką 9/1

5. Zakopane

Antykwariat Amadeusz
ul. Władysława Zamoyskiego 3

6. Zielona Góra

Antykwariat Punkt Galeria
ul. Aleja Niepodległości 31

Antykwariat K&K Ujma
ul. Bolesława Chrobrego 31

7. Częstochowa

Antykwariat Wolumen
ul. Aleja Najświętszej Marii Panny 5

Antykwariat Świat Tanich Podręczników
ul. Plac Ignacego Daszyńskiego 13

Antykwariat Niezależna
ul. Kopernika 4


8. Katowice

Antykwariat 451 stopni
ul. Aleja Korfantego 42

Antykwariat Regionalny
ul. Warszawska 13

Antykwariat Artifex
ul. 3 maja 19

Antykwariat Lamus
ul. Batorego 10

Antykwariat, księgarnia
ul. Staromiejska 4

9. Gdańsk

Antykwariat Naukowy
 ul. Piwna 54

Antykwariat Gdański Dom książki
ul. Dmowskiego 5

10. Lublin

Antykwariat Archiwum
ul. Prezydenta Gabriela Narutowicza 69

Antykwariat Lubelskie Centrum Książki
ul. Wieniawska 2

Antykwariat Cafe&Pub
pl. Marii Skłodowskiej-Currie 12

11. Szczecin

Antykwariat Synospis
ul. Legionów Dąbrowskiego 16/11

Antykwariat Pomorski
ul. Małopolska 7

Antykwariat Tomasz Terpiłowski
ul. Generała Ludomiła Rayskiego 22

Antykwariat Humanitas
ul. Pocztowa 1A/7

12. Bydgoszcz

Antykwariat Dreas
ul. Stary Rynek 3

Antykwariat Złota Sowa
ul. Wąska 9
Jeżeli znasz jakieś inne, dobre miejsca, w których można kupić tanie, używane książki, to podziel się ich adresem w komentarzu.

Kupujesz używane książki, czy jednak wolisz mieć nowe?

niedziela, 12 lipca 2015

Dedykacja do książki - na ślub, komunię, 18-stkę, urodziny i inne uroczystości

Książki to jeden z bardzo popularnych prezentów. Dlatego też jeśli dajemy komuś książkę, to warto umieścić w niej odpowiednią dedykacje dla obdarowanego. Piękna dedykacja do książki sprawi, że obdarowana osoba nigdy nie zapomni, że dostała daną książkę właśnie od nas. Pamiątkowy wpis będzie wzbudzał emocje nawet po latach i przypominał nam o tym, kto postanowił dać nam jeden z najlepszych prezentów - książkę.

Proponowane przeze mnie dedykacje do książek podzieliłam na osobne okazje, dzięki czemu w każdą okoliczność będziesz mógł znaleźć coś odpowiedniego.

Dedykacja do ksiażki

Dedykacje do książki na komunię


Dziś jest Twoja Pierwsza Komunia Święta,
każdy z nas dobrze ten moment pamięta,
bo jest to chwila wielka i uroczysta,
pełna radości, przepiękna i czysta.
We wspomnieniach Twoich pozostanie,
ten dzień, gdy włożyłeś odświętne ubranie,
w kościele widziała rodzina droga,
jak do serca przyjąłeś Ciało Twego Boga.

Człowiek jest wielki nie przez to, co posiada, lecz przez to, kim jest; nie przez to, co ma, lecz przez to, czym dzieli się z innymi. - Jan Paweł II

... Gdy drogą cnoty idziesz na świecie,
Gdy bliźnim świadczysz dobrego wiele,
To w sercu twoim, kochane dziecię,
Pan Bóg zamieszka niby w kościele. - Władysław Bełza

Miej ufność w Panu i czyń to, co dobre, a będziesz mieszkał na ziemi i żył bezpiecznie. Raduj się w Panu, a on spełni pragnienia Twego serca.- Biblia, Psalm 37

Ukochane małe dziecię,
Gdy chcesz szczęście mieć na świecie.
Gdy Cię minąć ma zła droga,
Nade wszystko miłuj Boga.
Kochaj swoich rodzicieli,
By pociechę z Ciebie mieli.
Ale pomnij że Bóg w niebie,
Ma w opiece zawsze Ciebie.


Oby w Twoim sercu mieszkał Jezus żywy.Byś był silny w wierze i z Bogiem szczęśliwy.

Przyjęłaś dziś Jezusa do serduszka swego, więc naśladuj, dziecinko, wszelkie cnoty Jego. I kochaj Go, kochaj uczuciem dziecięcym I żadnym grzechem swoim nie obrażaj więcej.

 

Dedykacja do książki na ślub



Niech Wasza miłość dodaje Wam siły, by Wasze szczęście nie znało miary. Abyście trudy dnia powszedniego, wspólnie na swoich barkach dźwigali. Byście bez granic sobie ufali, byście wzajemnie się szanowali, Bóg drogowskazem Waszym niech będzie, a pełnię szczęścia w życiu odnajdziecie.

Miłość... wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje...

.Pierwszy List św. Pawła do Koryntian 13,7-8

Z trzech rzeczach upodobałem sobie,
które są przyjemne Panu i ludziom:
zgoda wśród braci,
przyjaźń między sąsiadami
oraz dobrze rozumiejący się małżonkowie.

. Mądrość Syracha 25,1


Niech to wyznanie miłości  będzie symbolem waszej wierności. Niech szczęście i radość zawsze wam służy w miłości i w życiowej podróży.

Ludzie czasami całe lata szukają się bezmiernie, aż Bóg uczuciem dłonie splata i razem idą wiernie. Dla Was dziś taki dzień nastaje początek wspólnej drogi, więc niech Wam ona będzie majem, los niech ucieka srogi.

Niech nasza droga będzie wspólna. Niech nasza modlitwa będzie pokorna. Niech nasza miłość będzie potężna. Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. - Jan Paweł II

Kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku.
Antoine de Saint Exupery - See more at: http://fajnewesele.pl/bank-pomyslow/cytaty-zamiast-zyczen#sthash.3DOCYLam.dpuf
Kochać, to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku.- Antoine de Saint Exupery

Oto jest miłość. Dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie. - Vitor de Lima Barreto

Niech ta nowa dla Was droga, życie Wasze wypogodzi!
W sercu ludzi, w łasce Boga, niech Wam każda chwila schodzi.

To jest strzał w 10-tkę. Tworzycie parę na 5-tkę. Obyście o tym pamiętali i dalej tak się kochali!

 Dedykacje do książek na 18-stkę


18 lat już masz więc zakazów nakaz zgasł!

Dorosłości czas już nastał, czas dzieciństwa w tyle został. Chociaż wiele wciąż przed Tobą, pozostawaj zawsze sobą…



Do odważnych świat należy. Uwierz w siebie! Stań przy sterze! Poznaj teraz nowe porty, Niech serce będzie Ci mapą, A uśmiech paszportem.


Oto klucz do szczęścia; nie brać rzeczy zbyt tragicznie, robić co możecie najlepszego w danej chwili, życie uważać za grę, a świat za boisko. - Robert Baden-Powell

18 lat temu przyszedł na świat ktoś bez majtek, butów i innych atrybutów.
Był największym marzeniem i radością swoich rodziców.
To właśnie byłeś Ty!
Spraw by nigdy w Ciebie nie zwątpili.
Idź drogą prawdy, wiary i miłości.
Niech Twa dorosła, życiowa kariera nigdy rodzicom nie doskwiera.
By do końca życia dumni z Ciebie byli, że na dobrego człeka Cię wyszkolili.

Najserdeczniejsze przyjmij życzenia, zdrowia, humoru, zadowolenia,. Pogody ducha i wiele radości, ze strony bliskich - serdeczności, niech szczęście twego adresu nie zgubi, niechaj ci sprzyja, niech wiernie cię lubi.

Dedykacja do książki na urodziny



To, co możesz uczynić nie jest tylko maleńką
kroplą w ogromie oceanu, ale jest właśnie tym,
co nadaje znaczenie twojemu życiu. - Albert Schweitzer


Jeśli pojmiesz, że starość ma mądrość za pokarm, pracuj w ten sposób w młodości, by starości twej nie brakło pożywienia. - Leonardo da Vinci

Gdy troski życia otoczą Twe czoło i szereg cierpień przyciśnie Twą duszę,nie trać odwagi, lecz powiedz wesoło, ja przecież w tym życiu szczęśliwy być muszę.

Dzisiaj są Twoje urodziny, świętuj ten dzień ze swymi ukochanymi.
Śmiej się i miej wiele radości, niech szczęście zawsze w Twym sercu gości.
Byś chorób nie zaznawała, wesołością przykład dawała,
by Twe marzenia się spełniały i jeszcze więcej szczęścia dawały.
Żyj sto lat, a nawet więcej, byle Cie nie opuściło nigdy szczęście.

Przy­jaźń nie potępia w chwi­lach trud­nych, nie od­po­wiada zim­nym ro­zumo­waniem: gdy­byś postąpił w ten czy tam­ten sposób... Ot­wiera sze­roko ra­miona i mówi: nie pragnę wie­dzieć, nie oce­niam, tu­taj jest ser­ce, gdzie możesz spocząć. - Malwida von Meysenbug

Przy­jaciele są jak ciche anioły, które pod­noszą nas, gdy nasze skrzydła za­pom­niały jak latać.

Tylko ci, którzy nauczyli się potęgi szczerego i bezinteresownego wkładu w życie innych, doświadczają największej radości życia – prawdziwego poczucia spełnienia. - Anthony Robbins

Większość rzeczy na tym świecie stworzona została przez ludzi, którzy wytrwali, kiedy zdawało się, że nie ma już nadziei. - Dale Carnegie

Znasz jakieś ciekawe dedykacje, które można umieścić w książce, którą dajemy w prezencie? Podziel się nimi.

niedziela, 5 lipca 2015

Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie - Eker T. Harv | Recenzja książki

Bogactwo  i bieda rządzą się własnymi prawami

 To czy ktoś zarabia prawdziwe pieniądze, czy też ciągle klepie biedę, uzależnione jest od tego, jakie ma myślenie. Książka "Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie" pokazuje, że tak naprawdę to od naszego podejścia i sposobu myślenia zależy to, jak nam się powodzi finansowo. Książka autorstwa Harva Ekerta jest przede wszystkim motywacją dla Ciebie, żebyś w końcu zaczął dostrzegać w swoim życiu szanse, nie zaś zagrożenia.

Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie

Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie - Eker T. Harv

Wydawnictwo: Złote Myśli

W Polsce niemiłosierne upały, ale czy Ty jesteś zajęty teraz wyłącznie plażowaniem, czy myślisz trochę o swoje przyszłości finansowej? Masz wystarczająco pieniędzy, żeby móc sobie pozwolić na wszystko, czy narzekasz na to, że ciągle Ci nie wystarcza? Jeżeli Twoja odpowiedź zmierza w kierunku drugiej opcji, to autor ma dla Ciebie rozwiązanie - zmień swoje programy myślowe!
Od dziecka jesteśmy programowani przez rodziców, media, rówieśników, słowem przez cały świat. Niestety te podświadome wzorce rzadko kiedy są pozytywne. Zazwyczaj nosimy w sobie przekonanie, że nie zasługujemy na pieniądze, że nasza praca nie jest nic warta albo że nie ma sensu się starać. Przez to zawalamy każdy kolejny projekt, a nasz portfel nadal świeci pustkami. Oczywiście można to zmienić, przeprogramować się i zacząć myśleć w inny sposób. Książka "Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie" pokazuje jak to zrobić.


Odnajdź źródło swych niepowodzeń


Autor prosi nas, żebyśmy zastanowili się głębiej nad tym, co robimy i nad możliwymi powodami, dla których nie odnosimy sukcesu. Sugeruje, żebyśmy przestali słuchać ludzi, którzy mają na nas negatywny wpływ i zaczęli składać sobie deklaracje. Czym są owe deklaracje? To pewne postanowienia i założenia, które wypowiadamy na głos i które dzięki temu zyskują większą moc. Sprawa z deklaracjami może się wydawać na pierwszy rzut oka trochę dziwna, ale przecież udowodnione zostało już, że to, co wypowiadamy, jakimś dziwnym trafem ma tendencje do spełniania się.

Z mojego doświadczenia wynika, że to, czego nie możemy zobaczyć ma znacznie większą moc od tego, co możemy zobaczyć. Możesz się z tym twierdzeniem zgadzać lub nie, ale jeśli nie stosujesz tej zasady w życiu, to pewnie cierpisz. Dlaczego? Bo ignorujesz prawa przyrody, na mocy których to, co pod ziemią, tworzy to, co nad ziemią, a to, czego nie widać, tworzy to, co widać.

W każdym rozdziale książki odnajdujemy zasady bogactwa, którymi powinniśmy się kierować. Dobrze jest je sobie przepisać i wracać do nich często tak, żeby się utrwaliły. Na pochwałę zasługuje z pewnością fakt, że książka napisana jest lekko i przyjemnie. Nie brak w niej przykładów prosto z życia, nie mamy wrażenie, że czytamy słowa milionera, tylko kogoś takiego jak my. Żadnej wyższości, żadnego patosu, prosto wyłożona wiedza i możliwość, żeby wykorzystać ją w praktyce.

Oczywiście nie twierdzę, że przeczytanie tej książki będzie sposobem na to, żeby zbić fortunę. Jeśli by tak było, to świat naprawdę nie wyglądałby tak, jak teraz. Wiem natomiast na pewno, że stosując rady zawarte w książce "Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie", możesz więcej zyskać niż stracić.

Bogaci koncentrują się na szansach. Biedni koncentrują się na przeszkodach.

Przestań koncentrować się na tym, czego nie lubisz, co stoi Ci na drodze. Zamiast tego zwróć uwagę na to, co chcesz osiągnąć, na kwoty, jakie chcesz zarabiać. Zaopatrz się koniecznie w tę książkę i czytaj. Stosuj, testuj i ciesz się z efektów, bo one pojawią się na pewno. Jeśli tylko zaczniesz podążać filozofią autora, to nie ma takiej siły, która by powstrzymała Cię od tego, żeby zarabiać więcej i czuć się lepiej. On sam udowadnia, że można od zera stać się kimś, kto może sobie pozwolić na wszystko.

Książkę możesz kupić tutaj Bogaty albo biedny. Prawdopodobnie będzie to najlepiej zainwestowane 34 zł w Twoim życiu.

Czytasz tego typu książki? Jak sądzisz, pomagają w życiu, czy to raczej trudne?

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Boska seksualność, czyli sztuka kochania sercem - Grzegorz Kaźmierczak | Recenzja książki

Boski seks - takiej instrukcji jeszcze nie widzieliście

Serce jest niezwykłym narządem. Udowodniono, że emituje pole energetyczne, które ma wpływ na nas samych i na otaczający nas świat. Jednakże serce to nie tylko czyste uczucie miłości, to też seksualność, która w dzisiejszych czasach zaczęliśmy trochę wypaczać. "Boska seksualność, czyli sztuka kochania sercem", autorstwa Grzegorza Kaźmierczaka, jest takim ryzykownym balansowaniem na granicy nauki i wymysłu. Zahacza o seks, miłość, Boga i wiele innych, niepotrzebnie tam dodanych spraw.

Boska seksualność

Boska seksualność - Grzegorz Kaźmierczak

Wydawnictwo: Psychoskok
Stron: 174


Naprawdę lubię wszelkie klimaty New Age, spiskowe, paramedyczne i paranormalne w ogóle. Rzadko kiedy natomiast trafia mi się pozycja, przez którą tak trudno przebrnąć. Do tej książki byłam nastawiona bardzo pozytywnie, sama sobie ją wypatrzyłam, no i niestety sama się na nią nacięłam. Żeby była jasność, część informacji, jakie zawiera, to potwierdzone naukowo fakty, część domysły, ale największy mankament to sposób, w jaki przedstawiona jest całość. Naprawdę nie jestem jakimś bardzo wybrednym czytelnikiem, często przymykam oko na mankamenty, no bo przecież nikt z nas nie jest idealny. Jednakże "Boska seksualność, czyli sztuka kochania sercem" to jednak pozycja nie w moim guście.

Pierwsze, co mogę jej zarzucić, to bardzo, ale to bardzo mocne kierowanie się w stronę tematyki, która mimo mojego otwartego umysłu, jest dla mnie po prostu nie do przyjęcia. Chodzi mi np. o zjawisko telegonii, która wywołuje w kręgach naukowych ogromną konsternację. Fakt, że w tej książce zostaje to opisane, całkowicie powalił mnie na kolana. Naprawdę spodziewałam się czegoś w stylu Grega Bradena i jego Boskiej Matrycy, ale mocno się pomyliłam. Zresztą zobaczcie sami.

Telegonia to zjawisko występujące najbardziej w czasie pierwszego zbliżenia, czy to kobiety, czy mężczyzny. U kobiety w momencie pierwszego zespolenia następuje niemal zawsze „zapłodnienie” wszystkich jajeczek zawartych w niej. U mężczyzny następuje potężne przeniknięcie estrogenem kobiety i rzutuje to często na całe jego życie, na kolejne dzieci, które on spłodzi. Bardzo mocno przenikają się wasze energetyczne matryce, stajecie się w części swoimi partnerami.

Tak jak pisałam wcześniej, książka przeplata ze sobą fakty i domniemania. Co do tego nic nie mam, ale razi mnie okropnie jej styl. Mam wrażenie, jakbym była obecna na jakiś nawiedzonym, pseudoreligijnym wykładzie, na którego wcale nie chciałam przyjść.

Duchy wodzów wielu wytępionych plemion przybyły na tę chwilę, aby świętować. Niosą oni godność synowi człowieczemu, który narodził się jako Bóg. Pokłońcie się pradawnym plemionom, każdemu z osobna, uznając sercem ich godność, a nikt więcej nie będzie szargał Matki Ziemi, którą oni kochali i pielęgnowali dla was.

Cała książka jest napisana takim właśnie stylem. To jest bardzo męczące i przyznam szczerze, że już po kilkunastu stronach miałam serdecznie dość. Z zasady książka jest o seksie, o wadze naszej fizyczności, ale wszystko zostało ubrane w tak nieestetyczną koszulę nocną, że nie mogę znaleźć żadnego plusa. Jak bum cyk cyk, żadnego. Dla mnie te 25 rozdziałów książki to była droga przez mękę. Boska seksualność Grzegorza Kaźmierczaka to z pewnością najgorsza pozycja książkowa, jaką miałam okazję czytać na przestrzeni ostatnich lat. Jestem zdecydowanie na nie.

Czytałam już inne książki, które traktowały dokładnie o tej samej tematyce, ale były napisane tak, że chciało się czytać. Tego natomiast nie można, przynajmniej ja nie mogę.

Czy wy mieliście kontakt z tą książką. Jeśli tak, to jakie były wasze odczucia?

wtorek, 23 czerwca 2015

Sztuka przyciągania ludzi - Miłosz Karbowski | Recenzja książki

A gdyby tak przyciągnąć do siebie ludzi, na których nam zależy?

Relacje międzyludzkie to nieodłączny element naszego życia. Przez cały czas spotykamy na swojej drodze wartościowych ludzi, z którymi chcielibyśmy wejść w bliższe relacje, czy to przyjacielskie, czy intymne, czy zawodowe. To nie jest istotne, najważniejszy jest sposób, który nam to umożliwi. "Sztuka przyciągania ludzi" Miłosza Karbowskiego daje odpowiedź na to, co robić, żeby zawierać wartościowe znajomości. Pokazuje również, jak zyskać czyjąś sympatię.


Sztuka przyciągania ludzi

Sztuka przyciągania ludzi - Miłosz Karbowski

Wydawnictwo: Złote Myśli
Stron: 170

Dlaczego jedni ludzie otaczają się mnóstwem przyjaciół, którzy są gotowi im w każdym momencie pomóc, a inni nie mają się nawet do kogo odezwać? Różnica tkwi w podejściu jednych i drugich, a także w postawie, jaką sobą reprezentują. Książka Miłosza Karbowskiego to praktyczny poradnik na temat tego, jak budować skuteczne relacje z ludźmi i jak cieszyć się powodzeniem w towarzystwie. Cała wiedza została skrócona do minimum, książka ma zaledwie 170 stron i czyta się ją bardzo szybko.

W pierwszych rozdziałach "Sztuki przyciągania ludzi" autor rozwodzi się nad kwestiami osobowości. Pisze o tym, czy tak naprawdę jest osobowość magnetyczna i jak można ją u siebie wytworzyć. Na drodze do budowania relacji musimy przede wszystkim zrozumieć, jak istotną kwestią jest to, żeby zacząć od siebie. Dowiemy się też, ile może dać nam uwierzenie we własną wartość, robienie tego, co kochamy i bycie asertywnym.

 

Jak przyciągać ludzi?


Jest kilka zasad, dzięki którym podbijesz serce każdego człowieka. Jeżeli zastosujesz je w praktyce, wokół Ciebie pojawi się mnóstwo przyjaciół.

  • Mów o tym, o czym chce słuchać Twój rozmówca.
  • Wiedz, kiedy masz się powstrzymać od mówienia.
  • Wczuj się w sytuację rozmówcy.
  • Bądź autorytetem.
  • Zachowaj optymizm.

Te i więcej złotych rad opisane są w książce krok po kroku, tak, abyś mógł je wszystkie przyswoić i zrozumieć. Dodatkowo Miłosz Karbowski nie stroni od tego, żeby poduczyć nas trochę w manipulacji, lub jak to zwykliśmy ładniej określać - perswazji. Jego rady działają na takich samych zasadach, jak wytyczne, którymi operował w swojej książce Robert Cialdini (Wywieranie wpływu na ludzi) lub Dale Carnergie (Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi).

Oprócz dwuznacznych etycznie rad dostajemy również te bardzo pozytywne.

Wprowadź w swoje relacje z ludźmi zasadę trzech „nie”: nie krytykuję, nie osądzam, nie potępiam. Sami nie jesteśmy bez wad. Jeśli nachodzi Cię ochota na krytykowanie, pomyśl, skąd się bierze, może chcesz zaspokoić jakąś swoją potrzebę? Jedynym trwałym efektem otwartej krytyki jest uraza i niechęć, jaką wobec siebie wzbudzamy. Oddala nas od ludzi — praktycznie nigdy się nie opłaca.

"Sztuka przyciągania ludzi" to recepta na budowanie przyjaźni, zaufania przełożonych, a nawet na podrywanie. Wydaje się, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Zwięzłość książki jest jej dodatkową zaletę. Nie musimy studiować opasłego tomiszcza, żeby dowiedzieć się tego, co jest nam potrzebne do działania. Autor przedstawia nam wszystkie zagadnienia w skrócony, ale bardzo charyzmatyczny sposób.

Często unikamy otwierania się z obawy przed odrzuceniem. Ryzyko zawsze istnieje, ale prawdziwe przyjaźnie tworzą ludzie, którzy dzielą się sobą z innymi.

Lubisz takie książki? Może zdarzyło Ci się czytać podobną?


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...