sobota, 13 grudnia 2014

Zmierzch orła - Frank S. Becker | Recenzja książki

Kiedy przychodzi zmierzch, życie przestaje być takiej, jakim wydawało Ci się być...

Starożytny Rzym do dziś dnia napawa nas nieprzerwaną zadumą, ale również podziwem. Piękna infrastruktura, niezwykle rozwinięta ekonomia i gospodarka, nawet ludzie wydawać by się mogło, jacyś inni. 1700 lata temu Rzym był potęgą, ale na każda potęga kiedyś poupada i o tym właśnie jest "Zmierzch orła", książka Franka S. Beckera.

Zmierzch orła to historia rzymianina Flawiusza, który urodził się w czasach, w których Cesarstwo Rzymskie napadli Germanie. Niełatwy moment w historia sprawia, że codzienne życie rzymian ulega całkowitej zmianie. Flawiusz wychowywany przez wuja Juliusza, w pewnym momencie podejmuje decyzje, że chce odnaleźć swojego ojca. Czternastolatek stracił matkę i postanawia odnaleźć ostatnią opokę, jaka mogłaby dać mu poczucie przynależności. Lata mijają, a Flawiusz z nieroztropnego młodzieńca staje się mężczyzną.

Co do samej fabuły książki, to przyznam szczerze, mam mieszane uczucia. Ok, jest sobie ten nasz Flawiusz i podejmuje on różne wybory, ale to, co naprawdę zwraca uwagę w tej książce, to wątki historyczne i unaocznienie nam tego, jak wyglądało życie w starożytnym Rzymie. Części informacji z pewnością nie posiądziemy na lekcjach historii, trafiają one do nas przypadkiem, właśnie tak, jak ta w tej książce.
 
Zmierzch orła
Zmierzch orła - Frank S. Backer 
Wydawnictwo: M 
Stron: 483

Flawiusz poznaje nauczyciela - Ulixesa i wraz z nim wyrusza w podróż. Wędrówka Flawiusza i Ulixesa jest raczej standardowa. Obaj poznają nowych ludzi, cudem uchodzą śmierci spod kosy i wspierają się wzajemnie, ale Zmierzch orła niestety nie dostarcza nam postaci, którą moglibyśmy polubić i z którą możemy się w jakikolwiek sposób zidentyfikować. W moim mniemaniu aktor położył tak duży nacisk na kwestie merytoryczne, że zabrakło mu weny i pomysłu do tego, żeby ożywić postacie tak, by wydawały nam się broczyć krwią i łamać prawdziwe kości.
Próba dotarcia do celu okazała się być walką z czasem. Do zapadnięcia zmroku pozostała niecała godzina. Ulixes i Flawiusz od trzech dni nie zsiadali z siodeł, bardziej uciekając niż podróżując. Początkowo podążali rzymską drogą wzdłuż Neckar, aż wreszcie u kresu równiny ich zmęczone twarze oświetliło wschodzące słońce.

Książka Zmierzch orła Franka S. Beckera jest z pewnością świetną pozycją historyczną. Autor przenosi nas w realia starożytności z chirurgiczną wręcz precyzją. Poznajemy wraz z nim dwór Germanina, prowincję miasta, targ. To wszystko jest bardzo obrazowe, pozwala wczuć się w tamte czasy, zasmakować ich i spróbować wyobrazić sobie jakby to było, gdybyśmy nagle przenieśli się w czasie.

Mocnymi stronami Zmierzchu orła są na pewno:

- Porządne wydanie
- Przystępny język
- Zobrazowanie historii
- Wartość merytoryczna

Tak jak wspomniałam wcześniej, mnie fabuła zbytnio nie porwała, ale nie zmienia to faktu, że Zmierzch orła to książka napisana w prawdziwe profesjonalnym stylu. Nie porywa, ale też nie zanudzi, nie polubimy postaci, ale jednocześnie wydadzą nam się być one bardzo naturalne, doskonale osadzone w tych konkretnych czasach. Moim zdaniem książka zasługuje na uwagę choćby dlatego, że możemy się z niej wiele dowiedzieć. Ci, którzy pasjonują się historią starożytnego Rzymu, z pewnością będą zachwyceni, ci natomiast, którym ta tematyka jest obca, prawdopodobnie nie doznają zachwytu.

Na końcu książki otrzymujemy bonus, tablice chronologiczne z wypisanymi zdarzeniami historycznymi oraz słowniczek, a to każe nam sądzić, że autor prawdziwie przyłożył się do swojej powieści i zanim postała, posiadł on odpowiedni zasób wiedzy.

"Zmierzch orła" Beckera ma również drugą część pt. "Cena purpury", na recenzję której zapraszam niedługo. Co prawda książkę już przeczytałam, ale musi poczekać na swoją kolejkę publikacji :)

Czytaliście Zmierzch orła? Co sądzicie o tej pozycji?

1 komentarz:

  1. Historia to nie mój konik, ale jestem zafascynowana Starożytnym Egiptem, więc utwór będę miała na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią dotyczącą wpisu.