środa, 11 czerwca 2014

Dowcipy/kawały o książkach

Ostatnimi czasy nastawiałam się mocno na poszukiwanie dowcipów związanych z książkami. Efekty wcale mnie nie zaskoczyły. Szczerze mówiąc liczyłam na to, że książkowych dowcipów będzie znacznie więcej, ale jak widać rzeczywistość wcale nie odpowiedziała na moje "chciejstwo".

Niemniej jednak przedstawiam wam kawały o książkach, które udało mi się znaleźć. Mam nadzieję, że przypadną wam do gustu. Piszcie w komentarzach, który najbardziej was rozśmieszył i dlaczego. A jeżeli znacie inny, książkowy kawał, podzielcie się nim, uśmiechu nigdy za wiele :)
 Przychodzi policjant do księgarni i mówi:
- Chciałbym kupić jakąś dobrą książkę.
Kasjerka:
- To może zaproponuję panu książkę o logicznym myśleniu.
- To znaczy..?
- Może wytłumaczę paun na przykładzie: ma pan w domu akwarium?
- No mam!
- Czyli lubi pan zwierzątka?
- No lubię.
- Czyli jak zwierzątka, to również pewnie spacerki z pieskiem w parku?
- No tak!
- A jak spacerki to najchętniej z kobietą?
- No tak! Jak najbardziej.
- No widzi pan, czyli nie jest pan pedałem! I to jest właśnie logiczne myślenie!
- Wyśmienicie! Kupuję tę książkę!!
Po zakupie, zadowolony policjant wychodzi ze sklepu i spotyka kumpla. Ten go pyta:
- TY, co masz?
- A nic, książkę o logicznym myśleniu.
- To znaczy??
- Zaraz ci to wyjaśnię na przykładzie... Masz w domu akwarium?
- Nie...
- No to sorry,  ale z pedałami nie gadam...
 Żył sobie pewien chłopiec który bardzo lubił czytać książki. Pewnego dnia zorientował się że przeczytał już wszystkie książki z pobliskiej biblioteki. Spytał bibliotekarza:
-Czy może jest tutaj jakaś książka której nie przeczytałem.
-Jest..
Bibliotekarz wyjął spod lady książkę i wręczył go chłopcu. Zatytułowana była "Śmierć". Powiedział że nie jest do wypożyczenia ale do sprzedania bo nie chce mieć z nią więcej nic wspólnego. Sprzedał ją chłopcu po obniżce za 50 zł. Ostrzegł jednak żeby nigdy nie spoglądał na odwrotną okładkę książki. Chłopiec podziękował i poszedł do domu. Od razu zaczął czytać. Następnego dnia ciekawość chłopca była tak wielka że nie mógł się powstrzymać i spojrzał na odwrót książki. Natychmiast upuścił ją na ziemie z wielkim krzykiem. Podniósł jeszcze raz o przeczytał: cena 19.99 zł
 Po księgarni kręci się rosły delikwent w dresie zdobionym trzema paskami. Trzyma w ręku małą karteczkę i co jakiś czas na nią spogląda, chodząc między regałami z książkami. W pewnej chwili podchodzi do niego sprzedawca.
- Może w czymś panu pomóc?
- Tak, dziewczyna prosiła mnie o książkę.
- Jaką?
- Wszystko jedno, byleby nic Grocholi - odpowiada dresiarz, patrząc na karteczkę.
- Jest pan pewien? Katarzyna Grochola to w tej chwili niezwykle popularna autorka.
- Tak, jestem pewien. Na pewno nie chcę nic Grocholi.
Sprzedawca wybrał książkę z listy aktualnych bestsellerów i wręczył zadowolonemu klientowi. Nazajutrz klient wraca do księgarni.
- Chciałbym zwrócić tę książkę, moja dziewczyna nie była zadowolona.
- Rozumiem. A mógłbym zobaczyć co ma pan napisane na tej karteczce?
Dresiarz wyjmuje z kieszeni pomiętą karteczkę, z napisem: "Nigdy w życiu" Grocholi.
Turysta spotyka bace pasącego owce.
- Powiedzcie mi baco... co wy robicie tam na tej hali..żeby wam sie nie nudziło?
- Biorę ze soba pół litra wódki i nie nudzi mi się ....
- Och...to tak nieładnie brzmi...powiedzcie lepiej, że zabieracie ze sobą książkę do czytania...
- No to biore ze sobą książkę do czytania - a wieczorem przychodzi do mnie kumpel też z książką i obie ksiażki czytamy - a jak obie już mamy przeczytane to schodzimy w dół do wsi do szwagra i bierzemy trzecią książkę...
- Aaaa - to szwagier pracuje w bibliotece?
- Nie - szwagier sam pisze książki.
Studentom warszawskich uczelni polecono nauczyć się na pamięć książki telefonicznej, a potem zbadano ich reakcje na to polecenie, i tak:
Studenci uniwerku zapytali: "Po jaka cholerę?"
Studenci politechniki zaczęli robi ściągi, a studenci Akademii Medycznej zapytali tylko, na kiedy.
 - Jak jest najcieńsza książka na świecie?
- "Co mężczyźni wiedzą o kobietach".
Dwaj policjanci zastanawiają się, co kupić komendantowi na urodziny:
- Może książkę? - zastanawia się jeden.
- Eee, coś ty, książkę to on już ma.
Przychodzi Fąfara do biblioteki i mówi:
- Gdzie znajdę książkę pt.: "Mąż jest królem żony".
- Dział z książkami fantastycznymi jest na prawo.
Przychodzi dziewczyna do biblioteki i mówi:
- Chciałabym wypożyczyć książkę.
- A co byś chciała? Coś z literatury lekkiej? - pyta bibliotekarka
- Może być ciężka, bo przyjechałam na rowerze - odpowiada czytelniczka.
 W parku na ławce siedzi młoda atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę.
Dosiada się do niej młody chłopak. Chce ją poderwać.
- Jaka książkę pani czyta?
- "Geografie seksu".
- I jaka jest główna myśl tej książki?
- Że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie.
- Pani pozwoli że się przedstawię, nazywam się Mojżesz Winnetou.
Przychodzi baba do lekarza, z książką w ustach a lekarz na to:
- Co to jest?
A baba mu na to:
- Facebook
Po kilku nocach panna młoda skarży się matce:
- Wiesz mamo już kilka nocy śpimy razem i nic,
jeszcze się nie kochaliśmy
- Ależ córeczko, może jest zestresowany
- Ale mamo on tylko książkę czyta, i wcale nie zwraca na mnie uwagi
- Wiesz córeczko, skoro on nie zwraca uwagi to może
ja się położę zamiast ciebie i sprawdzę, o co chodzi.
I tak zrobiły. Maż w łóżku czyta książkę, teściowa się kładzie i leży,
nagle maż wsuwa rękę pod kołdrę i w majteczki zaczyna rękę wkładać.
Wyskoczyła teściowa z łóżka i do córeczki:
- Ależ kochanie, chwile leżałam i zaczął się do mnie dobierać
- Tak, tak..., Palec zmoczy, kartkę przewróci i dalej czyta...
Kochani przypominam o aktualnie trwającym konkursie, w którym do wygrania jest książka "Umrzeć w deszczu" Aleksandra Sowy. Szczegóły znajdziecie TUTAJ.



Na blogu aktywna jest również ankieta dla blogerów książkowych. Pierwsze odpowiedzi już napływają i są bardzo ciekawe, po zakończeniu ankiety ukażą się jej wyniki i z pewnością będą one interesujące :) tak więc zapraszam wszystkich książkowych blogerów do przyłączenia się. Ankieta TUTAJ.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Podziel się swoją opinią dotyczącą wpisu.