piątek, 8 marca 2013

Przyciągnij miłość Agnieszka Przybysz

Przyciągnij miłość
Po wcześniejszym pobieżnym zaznajomieniu się z coachingiem Agnieszki Przybysz, postanowiłam przeczytać jej książkę Przyciągnij miłość. Prawo Przyciągania nie jest mi obce, więc ciekawą perspektywą wydawało się być poznanie sposobu na przyciąganie miłości według pani Agnieszki.

Przyciągnij miłość - Agnieszka Przybysz
Wydawnictwo: Nowa proza
Stron: 289

Książka Przyciągnij miłość wydana jest w sposób elegancki i ułatwiający zachowanie publikacji w dobrym stanie przez dłuższy czas. Zielona, twarda okładka skryta jest w obwolucie z czerwonym sercem, które bardzo sugestywnie wspomaga podpis: Odkryj tajniki miłości i wspaniałych relacji. Książka rozpoczyna się wierszem autorstwa Agnieszki Przybysz, który do złudzenia przypomina Hymn o miłości. Dalej przechodzimy do pochwalnych peanów pisanych przez klientów pani Agnieszki. Czytamy krótkie historyjki utwierdzające nas w przekonaniu, że coaching pani Przybysz jest czymś najlepszym, co spotkało ich w życiu i całym sercem polecają jej usługi.

W rozdziale pierwszym poznajemy historię miłości samej autorki, jej nieudany związek z Bratnią Duszą i poszukiwanie kolejnej, takiej, która da jej szczęście i poświęci wystarczającą ilość uwagi, zamiast tylko oczekiwać, że sam je otrzyma. Historia jest trudna i wzruszająca, ale przedstawia też autorkę jako silną, zdecydowaną i wiedzącą czego chce w życiu kobietę, która postanawia zawalczyć o swoje szczęście.

Początek każdego nowego rozdziału poprzedzony adekwatnym do jego treści cytatem, a koniec rozdziału trochę denerwująco odsyła nas ciągle na stronę internetową z materiałami uzupełniającymi, które możemy pobrać gratis po zakupieniu książki. Być może jest to korzystny dla autorki zabieg, ale ja, jako czytelnik chciałabym całą wiedzę uzyskać w treści książki (wszak po to ją czytałam).

Przyciągnij miłość jest idealną pozycją dla tych, którym tematyka rozwoju osobistego i Prawa Przyciągania nie jest jeszcze dobrze znana, lub jest znana w stopniu podstawowym. Na mnie, jako na weterance tego typu poradników, nie zrobiła jakiegoś ogromnego wrażenia, gdyż większość technik i informacji zawartych w publikacji już znam. Książka stała się więc swego rodzaju przypomnieniem praw, które rządzą naszym życiem i dzięki którym możemy dokonywać w nim pozytywnych zmian. Dowiadujemy się w jaki sposób poprawić swoje relacje z partnerem, przyciągnąć nowego, takiego, jakiego sobie wymarzymy. Na tym jednak autorka nie poprzestaje, dodatkowo poznajemy techniki pozwalające poprawić nam kontakt z dziećmi, bądź szefem w pracy. Jak wiadomo, wszystkie związki międzyludzkie rządzą się tymi samymi lub podobnymi prawami, a poznanie ich pozwala nam osiągać na tym polu bardziej zadowalające rezultaty.

Obwoluta i okładka książki

Moim skromnym zdaniem jedyną wadą książki jest zbyt duży nacisk na promowanie swojej działalności i innych swoich publikacji. Efekt ten można było równie dobrze osiągnąć dzięki jednej lub dwóch stronach prezentujących osiągnięcia i opinie klientów, a tak mam wrażenie, że książka czasami krzyczy; wejdź na moją stronę i umów się na coaching.

Konkludując, Przyciągnij miłość polecam czytelnikom, którzy zaczynają swoją przygodę z umysłem i jego mocami, natomiast tym, którzy temat znają przeczytanie książki może przydać się wyłącznie w taki sposób, w jaki przydało się mnie, czyli w ramach powtórzenia materiału.

Za egzemplarz recenzencki dziękuje wydawnictwu:


Ocena końcowa w skali od 1 do 10: 
Okładka: 9
Pomysł: 8
Przydatność: 8

2 komentarze:

  1. Czyli wszystko już było i troszkę megalomanii...no cóż...

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak Olu to prawda, niestety lepiej nie mogłabym tego podsumować.

    OdpowiedzUsuń

Podziel się swoją opinią dotyczącą wpisu.